Zeszłoroczne preselekcje do Eurowizji wzbudziły mnóstwo emocji. Na scenie stanęli: Ola Antoniak, Basia Giewont, Stasiek Kukulski, Anastazja, Jeremi Sikorski, Karolina Szczurowska, Piotr Pręgowski i Alicja Szemplińska. To właśnie 24-latka podbiła serca widzów i pojechała do Wiednia z piosenką "Pray". Sporo emocji wzbudził również występ Piotra Pręgowskiego, Aktor ze swoim utworem "Parawany Tango" zajął wysokie 4. miejsce. Niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy zachęcony tym sukcesem Pręgowski pojawi się również w tym roku na preselekcjach. W rozmowie z naszą reporterką Simoną Stolicką opowiedział o swoich planach.
Piotr Pręgowski o Eurowizji. "Te preselekcje dostarczyły mi tak wielu emocji, że..."
W wywiadzie z Party aktor poruszył mnóstwo interesujących tematów. Podczas rozmowy Piotr Pręgowski zdradził m.in., czy ma obawy przed premierą nowego "Rancza".
To bardzo dobrze, że są różne głosy, bo na tym polega życie. Że raz jest słońce, a później może padać deszcz albo jeszcze pioruny i inne rzeczy. Wszystkiego po trochu, to nie zaszkodzi. Ja żyję bez lęku, to po pierwsze. A po drugie, jestem tak przekonany, że to oczekiwanie, że widownia będzie zadowolona, dostanie satysfakcję, że niczym się nie martwię. Powiem szczerze, nie miałem takich obaw - mówił.
Później temat zszedł na muzykę. Czy Piotr Pręgowski ponownie spróbuje swoich sił w walce o reprezentowanie Polski na Eurowizji? Aktor nie ukrywa, że udział w ubiegłorocznych preselekcjach był dla niego wyjątkowym doświadczeniem i dostarczył mu wielu emocji.
Muszę to przeanalizować. Te preselekcje dostarczyły mi tylu emocji, tak mnie to zainspirowało do różnych działań, że wezmę to pod uwagę. Ale co, jakie będą decyzje, to jest na to za wcześnie - skwitował.
Zobacz też:

















