Zofia Zborowska nie należy do gwiazd, które w mediach społecznościowych pokazują wyłącznie perfekcyjne kadry. Aktorka chętnie dzieli się z obserwatorami fragmentami swojej codzienności, nie unikając przy tym tematów związanych z macierzyństwem. Podczas prezentacji jesiennej ramówki TVN reporterka naszego portalu zapytała gwiazdę "Love is Blind: Polska" o naturalność, którą można dostrzec w jej internetowych publikacjach. Zborowska przyznała, że nie stoi za tym żadna przemyślana strategia.

Zofia Zborowska bez lukru o swojej codzienności

Zofia Zborowska od lat pozostaje aktywna w mediach społecznościowych, gdzie oprócz zawodowych projektów pokazuje także urywki życia prywatnego i rodzinnego. Jej profil daleki jest jednak od kreowania rzeczywistości, w której wszystko zawsze wygląda perfekcyjnie. W rozmowie z reporterką naszego portalu aktorka została zapytana, czy jej naturalny sposób komunikowania się z obserwatorami był świadomym wyborem i czy od początku zależało jej na tym, aby nie przedstawiać swojej codzienności w przesadnie idealny sposób.

To nie jest nic, co ja planuję. Po prostu faktycznie taka jestem i nie wyobrażam sobie, żeby stwarzać jakiś awatar w sieci, a potem jakby w życiu być zupełnie inną osobą. I myślę, że też dlatego ludzie są ze mną na tych mediach społecznościowych i mnie dalej obserwują. No bo to jest spójne - powiedziała.

Aktorka nie ukrywa, że zależy jej przede wszystkim na pozostaniu sobą, zamiast budowaniu na potrzeby internetu zupełnie innego wizerunku.

Zobacz także:

Zofia Zborowska szczerze o macierzyństwie i życiu. Nie wszystko pokazuje w sieci

Macierzyństwo jest jednym z elementów codzienności, który Zborowska pokazuje swoim obserwatorom bez przesadnego idealizowania. Aktorka jest mamą dwóch córek, Nadziei i Jaśminy, które wychowuje wspólnie z Andrzejem Wroną. Jej internetowe publikacje pokazują, że życie rodzinne potrafi być źródłem ogromnej radości i zabawnych sytuacji, ale nie zawsze przypomina perfekcyjne obrazki znane z mediów społecznościowych. Zborowska przyznaje, że podobne podejście ma również do pozostałych aspektów swojego życia.

U mnie raz jest fajnie, raz jest śmiesznie, raz jest trochę smutno, nostalgicznie. No bo takie jest życie. Wiadomo, że nie będę pokazywać, jak się pokłócimy z Andrzejem czy jak płaczę, ale staram się nie "lukrować". Taka jestem po prostu - wyznała gwiazda.

Zborowska stawia więc wyraźną granicę między autentycznością a całkowitym odsłanianiem prywatności. Nie zamierza udawać przed obserwatorami, że jej życie zawsze jest idealne, ale jednocześnie zachowuje najbardziej osobiste momenty dla siebie i swoich najbliższych.

Zofia Zborowska zdradziła również, czy zamierza pokazać kiedyś swoje dzieci w sieci. Jesteście ciekawi? Koniecznie obejrzyjcie całość rozmowy, dostępną w materiale wideo.

Niedawno Zofia Zborowska i Andrzej Wrona przekazali radosną nowinę. Poznajcie szczegóły.

Zobacz także:

Zofia Zborowska szczerze o macierzyństwie
Paweł Wrzecion/AKPA