Dominika Serowska pojawiła się ostatnio w programie "Party u Simony". W rozmowie z naszą reporterką opowiadała m.in. o kulisach drugiej ciąży i macierzyństwie. W pewnym momencie Simona Stolicka zapytała celebrytkę o to, jaką jest mamą. Serowska zabrała również głos ws. bezstresowego wychowania dzieci. Co o nim myśli?
Dominika Serowska o macierzyństwie. "Jestem kochająca, opiekuńcza..."
Podczas wywiadu ukochana Hakiela poruszyła mnóstwo interesujących wątków. Serowska zdradziła m.in., że nie chce chrzcić dzieci. Nie mogło zabraknąć tematów związanych z macierzyństwem. Swego czasu celebrytka przyznała, że jest bardzo wyluzowaną mamą. W rozmowie z Simoną Stolicką potwierdziła, że nic w tym kontekście się nie zmieniło.
Dalej jestem wyluzowaną mamą. Ja w ogóle myślę, że ja jestem taką mamą od zabawy. Marcin jest ten raczej poważny bardziej w tym wszystkim, a ja jestem raczej taka, że lubię się pobawić. Jak dzieci starsze będą, to właśnie gdzieś je zabrać, pojechać, coś fajnego z nimi porobić, jakoś się powygłupiać. Jestem taka kochająca i opiekuńcza, ale nie w taki toksyczny sposób, osaczający. Zresztą myślę, że też to widać po naszym synku, że my jesteśmy raczej tacy spokojni i nie wariujemy. Bo on też jest taki wyluzowany, jest taki szczęśliwy po prostu - mówiła.
W dalszej części Serowska odniosła się do bezstresowego wychowania. Nie jest zwolenniczką takiej praktyki.
Bezstresowe wychowanie to też jest w ogóle inna historia. To znaczy wiadomo, jeżeli dziecko nic nie robi, no to nie będę jego musztrować za nic, nie? Ale uważam, że dziecko trzeba uczyć od początku, wiadomo, na każdym etapie czegoś innego, ale trzeba uczyć jednak tej dyscypliny, tego, że są granice i tak dalej. Nie jestem fanką bezstresowego wychowania i uważam, że to jest w ogóle kompletna porażka. Bezstresowe wychowanie wychowało pokolenie, które jest bardzo słabe. Bardzo słabe też psychicznie. Bo ludzie, wychodząc z domu, nie są w stanie zrozumieć, że ktoś inny może im o coś zwrócić uwagę, że ktoś inny może jakoś nie być za tym, co oni chcą. (...) Nie wyobrażam sobie jakiejś przemocy absolutnie, ale też uważam, że dyscyplina musi być - tłumaczyła.
Zobacz też:

















