Marta i Damian z pierwszej edycji „Love is Blind: Polska” jeszcze niedawno trzymali widzów w niepewności, a dziś ich rozstanie żyje już własnym medialnym życiem. Na początku lipca Damian opowiedział o końcu małżeństwa w rozmowie na YouTube, a kilka dni później, Marta odpowiedziała nagraniem na Instagramie. Dwie wersje tej samej historii mocno się różnią. Teraz uczestniczka show pokazała, jak radzi sobie po rozstaniu.
WIDEO…
Marta z „Love is Blind” wyjechała na wczasy po rozstaniu z Damianem. Zabrała głos
Po tym, jak Marta i Damian z „Love is Blind” się rozstali, w sieci wybuchła burza. W mediach społecznościowych pojawiły się dwie różne wersje wydarzeń. Uczestniczka show dała jasno do zrozumienia, że nie czuła się bezpiecznie przy mężu. Teraz, kiedy znów jest singielką, postanowiła odpocząć od medialnego zamieszania i wybrała się na wczasy. Na swoim Instagramie opublikowała serię kadrów z Grecji.
Podróże dobre na wszystko. I bliscy. I jedzenie też
- napisała.
Damian z „Love is Blind” ogłosił zakończenie związku z Martą
Damian zdecydował się mówić wprost: z jego perspektywy miłość nie wystarczyła, a oni po prostu nie byli dobrani. W tle pojawił się też wątek terapii oraz decyzji, by ograniczyć kontakt do minimum - wyłącznie do spraw formalnych. Według niego to nie była jednostronna ucieczka, tylko wspólne ustawienie granic, gdy emocje zaczęły brać górę.
Najmocniej wybrzmiało jednak to, co Damian łączy z momentem premiery programu. Podkreślał, że po emisji doszły nowe napięcia. Sposób, w jaki pokazano ich historię w montażu, i reakcje otoczenia miały pogłębić kryzys, który istniał już wcześniej. Wspominał też, że właśnie to - ciężar premiery i towarzyszących jej emocji - miało być jednym z powodów, dla których nie pojawili się na odcinku „Reunion”.
Marta w swoim nagraniu nie zostawiła na tym suchej nitki, bo - jak zaznaczyła - nie była uprzedzona, że Damian publicznie ogłosi rozpad małżeństwa w tej formie. Dała do zrozumienia, że nie ma zgody na narrację budowaną z jednej strony i że nie chce, by prywatne sprawy były przedstawiane w sposób, który jej nie uwzględnia.
Marta z „Love is Blind” ujawniła, dlaczego odeszła od Damiana
Marta opisała powód odejścia jako proces, a nie impuls. Z jej punktu widzenia w relacji narastało chroniczne poczucie braku bezpieczeństwa, a tłem miała być niestabilność finansowa i emocjonalna. W tym samym wątku poruszyła też temat stylów przywiązania: mówiła o lęku przed opuszczeniem po swojej stronie i o unikowym sposobie regulowania emocji po drugiej, podkreślając przy tym, że nie sprowadza tego do prostego szukania winnego.
Damian tymczasem akcentował momenty, które miały ich oddalać krok po kroku. Wspomniał o wspólnym zamieszkaniu już na etapie programu, które - jak relacjonował - zostało ocenione w terapii jako błąd. To miał być jeden z czynników, ale nie jedyny. W jego wersji eskalacja przyszła później. Po premierze i zderzeniu z odbiorem widzów oraz bliskich.
Marta i Damian z „Love is Blind” nie pojawili się w odcinku „Reunion”
Dla widzów brak Marty i Damiana w „Reunion” był jednym z największych znaków zapytania po sezonie, tym bardziej że wcześniej informowali osobno o kryzysie. Z wypowiedzi Damiana wynika, że w czasie premiery emocje miały być na tyle trudne, że para nie chciała dokładać kolejnej warstwy publicznej presji.
Zobacz także:
- Kamil z "Love is Blind: Polska" ponownie uderza w Julię. "Nie czułem się akceptowany"
- Damian i Marta z "Love is blind" rozstali się. "Gdyby nie premiera tego programu, to bylibyśmy razem dalej"

















