Od finału pierwszej polskiej edycji "Love is Blind" minęło już trochę czasu, ale emocje jeszcze nie opadły. Niedawno głośno zrobiło się o wyznaniu Damiana. Były uczestnik ogłosił, że nie jest już z Martą. Widzowie nie kryli rozczarowania, choć część z nich podejrzewała, że małżeństwo podjęło właśnie taką decyzję. Szybko się jednak okazało, że Damian nie konsultował swojego szczerego wyznania z Martą. Na jej oświadczenie nie trzeba było długo czekać. Pod nagraniem, na którym tłumaczy swoją perspektywę, zaroiło się od komentarzy. Wśród nich pojawiło się również kilka słów od ekspertki ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Co miała do powiedzenia na ten temat? 

WIDEO

player placeholder

Ekspertka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zwróciła się do Marty

Marta już wcześniej zabierała głos ws. relacji z Damianem. Tym razem postanowiła jednak rozwiać wszelkie wątpliwości. Marta z "Love is Blind: Polska" zdradziła powody rozstania z Damianem, jednocześnie podkreślając, że nie wiedziała o jego planach i była zaskoczona formą, w jakiej poinformował o ich rozstaniu. Podkreśliła również, że decyzja o odejściu nie była impulsem, lecz wynikała z narastającego poczucia braku bezpieczeństwa w związku.

Mąż ogłosił rozpad małżeństwa i zrobił to w swoim podcaście. Jest to rzecz, o której nie wiedziałam. Jest to rzecz, która mnie zaskoczyła. Nie mam zgody na to, żeby jednostronna perspektywa oraz rozstanie było powodem, pożywką po to, żeby wypromować swój podcast. Powodem mojego odejścia, odejścia, po którym zresztą jeszcze próbowaliśmy wszystko uratować i poskładać, nie był jednorazowy impuls. To było chroniczne, zbierające się poczucie braku bezpieczeństwa w tym związku, spowodowane niestabilnością finansową i emocjonalną

- przekazała. 

Jej słowa wywołały ogromne poruszenie. Nagranie dotarło również do psycholożki ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia", Julitty Dębskiej.  

Zobacz także:

Trzymaj się. Masz wspaniałe przekonania o miłości

- napisała pod oświadczeniem Marty. 

Marta z "Love is Blind: Polska" o miłości. Padły mocne słowa  

W tym samym nagraniu Marta podzieliła się swoimi refleksjami na temat miłości. Podkreśliła, że w jej przekonaniu samo uczucie jest czymś pięknym i nie powinno być utożsamiane z bólem czy cierpieniem.

Dla mnie miłość nie jest brudna i niedomyta. Dla mnie miłość jest piękna. Dla mnie w moim świecie, dla miłości ludzie robią wspaniałe rzeczy dla siebie. To, co jest mniej wspaniałe, to są krzywdzące słowa, to są nieprzerobione traumy. To wszystko jest brzydkie, ale nie sama miłoś

- skwitowała Marta.

W sieci nie zabrakło licznych komentarzy od wspierających fanów. Głos ws. oświadczenia Marty zabrała też Malika z "Love is Blind: Polska".

Zobacz też: