Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandryny był jednym z najszerzej komentowanych i najmniej spodziewanych wydarzeń w polskim show-biznesie w 2026 roku. Jak się okazuje, para muzyków nie ma zamiaru przestać zaskakiwać swoich fanów. Co tym razem?
WIDEO…
Mandaryna zatańczy z Michałem Wiśniewskim w "Tańcu z Gwiazdami"?
Niedługo po potwierdzeniu związku z Michałem Wiśniewskim, Mandaryna rozpoczęła swoją przygodę w "Tańcu z Gwiazdami". Ostatnio, po tańcu Mandaryny w "Tańcu z Gwiazdami" wybuchła nawet burza, choć artystka mimo to przeszła do kolejnego odcinka.
Jeżeli dobra passa Mandaryny w programie nie ustanie, powinna dotrzeć do odcinka rodzinnego, w którym gwiazdy zapraszają do wspólnej choreografii kogoś ze swoich bliskich. Mimo nadziei wielu fanów na zobaczenie Marty i Michała na parkiecie, w sierpniu piosenkarka przekazała dla Eski, że prawdopodobnie na parkiecie "Tańca z Gwiazdami" zatańczy z synem.
Bardzo bym chciała, żeby Xavier ze mną zatańczył, ale zobaczymy, jak to się ułoży. Natomiast, no... przed tym odcinkiem rodzinnym jeszcze są inne odcinki, więc zobaczymy
- mówiła Mandaryna.
Wtem w myślach fanów pojawiły się domniemania, że być może Wiśniewski zadba o oprawę muzyczną towarzyszącą choreografii Marty i Xaviera. Te niestety ostudzone zostały na jednym z koncertów lidera "Ich Troje", który prosto ze sceny przypomniał o jego "klątwie" związanej z "Tańcem z Gwiazdami".
Nie wiem, czy wiecie, ale ja byłem w "Tańcu z Gwiazdami" trzy razy. Oczywiście, (...) nie tańczyć. Śpiewałem "A wszystko to, bo ciebie kocham", "Zawsze z tobą chciałbym być". Za każdym razem, jak wychodziłem i śpiewałem dla jakiejś pary, ta para odpadała. (...) Wszyscy więc mnie pytają, czy zaśpiewam dla Mandaryny. Nie, nie zaśpiewam. To by oznaczało błyskawiczne odpadnięcie z konkursu
- powiedział Michał Wiśniewski.
Teraz okazało się, że Mandaryna znalazła sposób na "klątwę" i ma zamiar podjąć ryzyko. Na co powinni przygotować się widzowie Polsatu?
Mandaryna potwierdziła domysły ws. Michała Wiśniewskiego
Mandaryna w najnowszym wywiadzie z Eską ponownie zabrała głos ws. odcinka rodzinnego w "Tańcu z Gwiazdami". Otwarcie przyznała, że na parkiecie planuje zatańczyć z synem Xavierem Wiśniewskim, a zaśpiewać ma im do tańca właśnie Michał Wiśniewski. Artystka znalazła sposób na złamanie klątwy?
Tak zrobi właśnie (zaśpiewa przyp. red.). Nie wiem, czy odczarujemy klątwę, bo w odcinku rodzinnym się nie odpada. Chociaż tego nie wiemy! Myślę, że akurat ten tydzień i ten odcinek będzie dla wszystkich jakąś taką wielką przyjemnością i trochę to ciśnienie się zluzuje, ponieważ będą nasi bliscy, którzy będą się z nami prezentować, bawić, tańczyć. Mamy nadzieję, że pokażemy to, co nam w trójkę w duszy gra. To jest taki wyjątkowy odcinek i jedyny moment na to, żeby pokazać siebie też inaczej
- potwierdziła Mandaryna.
Zobacz także:
- Tego fani Mandaryny się nie spodziewali. Piosenkarka przekazała radosne wieści
- Wiśniewski prawdziwie kochał tylko Mandarynę? Wokalistka zdradza, co od niego usłyszała