Damian i Kamil z "Love is blind" założyli podcast. W pierwszym odcinku już wywołali burzę, ponieważ Damian zdecydował się przerwać milczenie na temat relacji z Martą. Ogłosił, że to koniec ich małżenstwa i przekazał swoją wersję wydarzeń. Internauci zapytali Kingę, czy zapoznała się z materiałem. Nie szczędziła wymownego komentarza. 

WIDEO

player placeholder

Kinga o rozstaniu Damiana i Marty z "Love is blind"? 

Stało się jasne, że Marta i Damian z "Love is blind" rozstali się. Uczestnik w podcaście w Kamilem "Uno" ujawnił, powody rozstania, nie szczędząc gorzkiego komentarza w kierunku programowej żony. Marta zareagowała na to, co wyjawił Damian jeszcze tego samego dnia, nie szczędząc gorzkiego podsumowania: "Prawda jest jak d*pa. Każdy ma swoją". Internauci nie wytrzymali i zapytali również Kingę: "Co myślisz o podcaście Kamila i Damiana?". Odpisała: 

To ja słuchająca tego podcastu w przyspieszeniu 2.0x - napisała publikując wymowne zdjęcie. 

Do całości dołączyła jeszcze fragment dźwiękowy z hitem Sabriny Carpenter pt. "Manchild".Warto dodać, że "manchild" można odczytywać jako ironiczne określenie dorosłego mężczyzny, który wykazuje niedojrzałość. Czy może to być kolejny przytyk w stronę Damiana i Kamila? 

Zobacz także:

Dlaczego Marta i Damian z "Love is blind" się rozstali? 

Damian z "Love is blind" pierwszy raz rozgadał się na temat rozstania z Martą. Wstrząs miał przyjść już po zakończeniu nagrań, gdy ruszyła emisja. Damian podkreślił, że po premierze doszły nowe napięcia, a sposób pokazania ich relacji w programie stał się dodatkowym obciążeniem. Wspominał też o presji opinii z zewnątrz: w jego ocenie Marta silniej reagowała na komentarze otoczenia i odbiór wśród bliskich, co w praktyce miało dolewać oliwy do ognia.

Warto przypomnieć, że para korzystała z terapii i miała usłyszeć, że gdyby nie sama premiera, najprawdopodobniej dalej próbowaliby układać wspólne życie. Z perspektywy Damiana emisja i odbiór „montażu” były więc nie tylko nieprzyjemnym doświadczeniem medialnym, ale realnym testem, który ich przerósł. Damian wrócił również do czasu, gdy mieszkali razem już na etapie programu. Według niego to był jeden z pierwszych elementów, które zaczęły osłabiać relację, a w terapii mieli dostać sygnał, że takie tempo i warunki nie były dla nich dobre. Dziś, jak mówi, kontakt między nimi praktycznie nie istnieje. Utrzymują go wyłącznie wtedy, gdy trzeba dopiąć sprawy formalne.

Damian z "Love is blind" wyjaśnił również nieobecność w odcinku „Reunion”. Tłumaczy, że decyzja była związana z tym, jak mocno przeżyli premierę oraz to, w jaki sposób zostali pokazani. Opisał, że emocje tamtej nocy były na tyle silne, że w trakcie wspólnego oglądania Marta miała dojść do wniosku, iż mogą tego nie przetrwać. Za punkt przełomowy uznał moment wyprowadzki Marty. Twierdzi, że prosił ją wtedy, by została i dała sobie czas na ostudzenie emocji, ale ona była zdecydowana. Po wyprowadzce miała mówić o rozwodzie, co ostatecznie domknęło proces, który wcześniej już się toczył. Reakcja Marty po publikacji podcastu może sugerować, że nie zgadza się z wersją programowego męża.

Zobacz także: 

Damian z "Love is blind" ogłosił rozstanie z Martą w podcaście. Kinga wymownie komentuje
fot. Instagram @malyfiejuk