Fani „Rolnik szuka żony” nie muszą długo czekać na kolejną porcję emocji. Produkcja hitu TVP zorganizowała wydarzenie z udziałem rolników z 13. edycji. Mamy zdjęcia. 

WIDEO

player placeholder

Uczestnicy "Rolnik szuka żony" na gospodarstwie pod Warszawą

Za nami pierwszy odcinek "Rolnik szuka żony", w którym poznaliśmy finałową piątkę, która w 13. edycji zawalczy o miłość. Za Justyną, Łukaszem, Mariuszem, Karolem i Wiktorem czytanie listów i pierwsze spotkania z kandydatkami. Zanim TVP wyemituje drugi odcinek uwielbianego show, rolnicy zmierzyli się z atrakcjami podczas specjalnego wydarzenia zorganizowanego przez produkcję "Rolnik szuka żony". 

Na gospodarstwie pod Warszawą pojawili się Łukasz, Wiktor, Mariusz i Karol i zmierzyli się w takich konkurencjach, jak przeciąganie liny, czy toczenie belek z sianem. Na wydarzeniu zabrakło jedynie Justyny. Telewizja Polska przekazała: 

Zobacz także:

Spędziliśmy cały dzień z chłopakami z 13. edycji "Rolnik szuka żony"

Zdjęcia z wydarzenia znajdziecie na dole artykułu. 

Co w drugim odcinku "Rolnik szuka żony"? 

Drugi odcinek "Rolnik szuka żony" zobaczymy w niedzielę 13 września o godzinie 21:25 na antenie TVP1. Premiera trzynastej edycji odbyła się 6 września, a kolejne odcinki emitowane są w niedzielne wieczory. W udostępnionej zapowiedzi produkcja pokazała fragmenty pierwszych spotkań rolników i rolniczki z wybranymi przez siebie kandydatkami i kandydatami.

Najwięcej uwagi przykuł moment z udziałem Mariusza. Uczestnik przyznał podczas jednej z randek, że lubi rosół, a wtedy usłyszał pytanie, którego chyba się nie spodziewał.

Jak miałbyś być jakimś składnikiem w rosole to jakim?

Jak odpowiedział rolnik? Tego dowiemy się dopiero podczas niedzielnej emisji. Pod nagraniem produkcja napisała krótko: „Nowe randki i zaskakujące pytania”. Z kolei Wiktor swój udział w "Rolnik szuka żony" komentował z dozą nieśmiałości: 

Nie jestem smutny, szczęśliwy. Na początku spodziewałem się, że nie będzie tych listów, ale znajomi mówili, że jesteś fajny chłopak i że na pewno dostaniesz te listy. No i udało się.

W drugim odcinku czekają go kolejne spotkania, a w zwiastunie słychać jego szczery komentarz: „Trochę jest stresik”. Jesteście ciekawi, jak rozwinie się akcja u uczestników? 

Zobacz także: 

Uczestnicy "Rolnik szuka żony" przyłapani pod Warszawą. Nie do wiary, co się działo
fot. AKPA/Gałązka
Uczestnicy "Rolnik szuka żony" przyłapani pod Warszawą. Nie do wiary, co się działo
fot. AKPA/Gałązka
Uczestnicy "Rolnik szuka żony" przyłapani pod Warszawą
fot. AKPA/Gałązka
Grzegorz Dobek, prowadzący "Rolnik szuka żony: Odwiedziny"
fot. AKPA/Gałązka
Uczestnicy "Rolnik szuka żony" przyłapani pod Warszawą. Nie do wiary, co się działo
fot. AKPA/Gałązka