Basia i Roland byli uczestnikami programu „Rolnik szuka żony”, w którym oboje mieli nadzieję znaleźć miłość. Choć przed kamerami próbowali stworzyć relacje z wybranymi przez siebie osobami, ostatecznie żadnemu z nich nie udało się znaleźć swojej drugiej połówki. Basia po programie rozstała się z Mateuszem, z którym początkowo chciała kontynuować znajomość, z kolei Roland nie stworzył związku z Karoliną, którą wybrał w programie. Okazuje się jednak, że udział w "Rolniku" przyniósł im coś, czego chyba się nie spodziewali - bliską przyjaźń.
WIDEO…
Fani zachwyceni Basią i Rolandem z "Rolnik szuka żony". Tak zareagowała uczestniczka
Basia pochwaliła się w mediach społecznościowych kolejnym wspólnym momentem z Rolandem. Uczestnicy „Rolnik szuka żony” odwiedzili studio „Pytania na śniadanie”, gdzie opowiedzieli o swojej przyjaźni, która narodziła się już po zakończeniu programu. Rolniczka opublikowała kilka zdjęć z wizyty i zdradziła, czego dotyczyła ich rozmowa.
Dziś razem z Rolandem gościliśmy w "Pytaniu na śniadanie". Było o naszej przyjaźni, która została po „Rolniku”. Dziękujemy za piękne spotkanie! - napisała.
Pod wpisem Basi szybko pojawiło się sporo komentarzy. Internauci zwracali uwagę przede wszystkim na to, jak dobrze oboje wyglądają razem i jak swobodnie czują się w swoim towarzystwie. Niektórzy poszli nawet o krok dalej:
W ogóle to pasujecie do siebie - napisała internautka.
Co ciekawe, Basia zareagowała na ten komentarz i go polubiła, co zostało dostrzeżone przez jej fanów.
Basia i Roland z "Rolnik szuka żony" wprost o swojej relacji. Połączyła ich przyjaźń
Basia i Roland z "Rolnika" wystąpili razem w "Pytaniu na śniadanie". Uczestniczka ze szczegółami opowiedziała, kiedy narodziła się między nimi bliższa, przyjacielska więź. Podkreśliła, że zawsze mogli na siebie liczyć.
Nie wiem czy Roland podzieli moje zdanie, ale z mojej strony to wszystko między nami, ta taka przyjaźń zaczęła się przede wszystkim po finale. Wcześniej mieliśmy ze sobą kontakt, ale nie był taki ścisły, a w momencie kiedy nagraliśmy finał programu to byliśmy w różnych nastrojach i okazało się, że ja mogę zadzwonić do Rolanda i się wyżalić, Roland zadzwoni do mnie i też może się wyżalić - wysłuchiwaliśmy siebie nawzajem. Tak od tych żali i wysłuchiwania siebie nawzajem zaczęliśmy rozmawiać o innych rzeczach i okazało się, że mamy ze sobą mnóstwo wspólnego, fajnie nam się spędza ze sobą czas - opowiadała.
Zobacz także:
- Małgorzata i Paweł Borysewiczowie z "Rolnika" przekazali radosne wieści. Ogłosili to przed kamerą
- Nie znaleźli miłości w "Rolnik szuka żony", teraz pokazali się razem. W sieci poruszenie