Adrian Szymaniak chorował na nowotwór mózgu. Diagnozę, glejak IV stopnia, usłyszał w lipcu 2025 roku. Odszedł po kilkunastu miesiącach heroicznej walki o zdrowie. Dziś mija miesiąc od jego śmierci, a jego ukochana żona Anita Szydłowska-Szymaniak opublikowała w sieci poruszający wpis. 

WIDEO…

player placeholder

Anita ze "ŚOPW" przerwała milczenie po śmierci Adriana 

Pogrzeb Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odbył się 9 września. Anita Szydłowska-Szymaniak dziś po raz pierwszy zabrała głos w sieci. Opublikowała wzruszający wpis, dedykowany ukochanemu mężowi: 

Ja, Anita, biorę Ciebie, Adriana, za męża i ślubuję Ci: miłość, wierność i uczciwość małżeńską, oraz że Cię nie opuszczę… aż do śmierci... Mówiąc tą przysięgę zaledwie kilka miesięcy temu, dokładnie znałam wagę tych słów. Wiedziałam też w środku, że śmierć nas nie rozłączy, bo nasza miłość przetrwa wieczność. Będzie w naszym domu, dzieciach i sercach pełnych wspomnień. Taka miłość po prostu się nie zdarza, i chociaż może wydawać się, że poznaliśmy się przez przypadek- wierzę, że było to po prostu przeznaczenie.

Anita ze "ŚOPW": "Wciąż mam nadzieję, że obudzę się z tego złego snu"

W dalszej części wpisu pogrążona w żałobie Anita Szydłowska-Szymaniak zwróciła się do ukochanego słowami: 

Zobacz także:

Wciąż mam nadzieję, że obudzę się z tego złego snu i staniesz jutro w drzwiach z kawą, znów zaczniesz żartować i tak mocno mnie przytulisz. Każdego dnia wypatruje znaków, które dadzą mi siłę.
Adi, poruszyłeś miliony serc, a ja obiecuję, że dokończę to wszystko, co rozpoczęliśmy razem, tak abyś był ze mnie dumny. A Ty obiecaj, że jak przyjdzie na mnie czas, to zabierzesz mnie ze sobą i będziesz się mną opiekował, tak jak ja Tobą. 04.09 2026 Kochamy. Tęsknimy.

Dziś mija pierwszy miesiąc od śmierci Adriana Szymaniaka. Rodzinie i bliskim życzymy dużo siły. 

Zobacz także: