Emilia Komarnicka pojawiła się w fabule kultowego "Rancza" jako Monika, z przekąsem nazywana przez część bohaterów jako Małpa z Warszawy. Jak oficjalnie przekazała w mediach społecznościowych, powróciła na plan serialu i pojawi się w nowej, 11. już odsłonie produkcji. Aktorka nie kryła emocji związanych zarówno z rozpoczęciem pracy w znanym gronie twórców, jak i nieobecnością jednego z najbardziej kojarzonych z "Ranczem" aktora, Pawła Królikowskiego.
WIDEO…
Emilia Komarnicka wróciła na plan "Rancza". Aktorka nie kryła emocji
Emilia Komarnicka znana jest polskim telewidzom nie tylko z filmu "Och Karol 2" czy serialu "Na dobre i na złe". W przeszłości dostała też szansę wcielenia się w rolę Moniki w "Ranczu", stając się jedną z najbardziej barwnych postaci fabuły.. Jak już wiadomo, aktora wystąpi również w przygotowywanym właśnie 11. sezonie serialu. Jakie emocje towarzyszyły jej przed wejściem na plan?
Przed zdjęciami do Rancza XI czułam sporą dawkę ekscytacji. No bo jak po 11 latach „wrócić” do roli? Przez ten czas wydarzyło się tak wiele - i w życiu, i zawodowo. I nagle (...) wspaniały Wojciech Adamczyk rzuca pierwsze „akcja!” I wszystko wraca. Na pstryk. To niezwykłe uczucie.
- zaczęła wpis na Instagramie Komarnicka.
Aktora nie ukrywała też, że nierzadko dostaje komplementy związane zarówno w jej rolą, jak i całym serialem "Ranczo", który jednoczy przed telewizorami całe pokolenia. Sama też postanowił opisać geniusz serialu ze swojej perspektywy.
Bardzo często słyszę od Was na ulicy: „Ranczo to był genialny serial”. I mówią mi to zarówno dwunastolatki, jak i dziewięćdziesięciolatki. Coś w tym jest. Bo Ranczo jest jak dobra partytura - świetnie napisane i poprowadzone z ogromnym sercem.
Co dalej z postacią Moniki w "Ranczu"?
Emilia Komarnicka postanowiła też zdradzić swoim fanom, że rola Moniki w najnowszych odcinkach "Rancza" nie będzie duża. Mimo to aktorka nie kryła szczęścia i radości z możliwości pracy nad nowymi scenami w znanej ekipie.
Monika pojawi się w nowym sezonie tylko symbolicznie, w kilku scenach. Ale sam fakt, że mogłam znów spotkać tę postać, wejść do tego świata i zobaczyć ukochaną ekipę, jest dla mnie ogromnym prezentem.
W emocjonalnym wpisie nie zabrakło też kilku zdań poświęconych Pawłowi Królikowskiemu, który odgrywał jedną z postaci, których widzowie nie zobaczą w nowym "Ranczu".
Emilia Komarnicka wspomina Pawła Królikowskiego
Komarnicka nie mogła też pominąć wspomnienia Pawła Królikowskiego, odtwórcy roli Kusego, który zmarł w 2020 roku. Aktorka w poruszający słowach napisała, że mimo jego fizycznej nieobecności, razem z ekipą czuli jego energię.
Nie było z nami Pawła Królikowskiego, mojego serialowego partnera. A jednak miałam momentami wrażenie, że jego energia gdzieś tam krąży między nami. Jakby z charakterystycznym uśmiechem patrzył z góry i myślał: „No dobra, dzieciaki, grajcie dalej”. I graliśmy
- wyznała Komarnicka.
Na koniec Komarnicka potwierdziła, że premiera nowego sezonu "Ranczo. Zemsta wiedźm" odbędzie się już jesienią:
Ranczo wraca do Waszych domów już jesienią.
Też nie możecie się doczekać?
Zobacz także:
Żak nadawał z planu „Rancza”. Ogłosił wielką niespodziankę
Bartek Kasprzykowski pokazał zdjęcia z planu „Rancza”. Takich kadrów się nie spodziewaliśmy

















