Katarzyna Grochola znów trafiła na czołówki, choć powodem nie jest tym razem sama literatura. W cieniu medialnej awantury wokół kontynuacji „Nigdy w życiu!" warto wrócić do miejsca, które od blisko trzydziestu lat jest jej pisarskim zapleczem: kameralnej, wypełnionej książkami i antykami posiadłości w podwarszawskim Milanówku.

WIDEO

player placeholder

Tak mieszka Katarzyna Grochola

Swoje miejsce na ziemi pisarka odnalazła w 1997 roku. Dom, który dzieli z mężem Stanisławem Bartosikiem, stanął w miejscu dość zaskakującym, bo tam, gdzie wcześniej ciągnęło się pole truskawek. Grochola sama pokazała jego wnętrza reporterowi „VIVY!" Wiktorowi Krajewskiemu, opowiadając o przestrzeni, którą przez lata budowała krok po kroku, od zera.

Trudno tu szukać chłodnego minimalizmu rodem z katalogów. To wnętrze eklektyczne i przytulne, w którym rządzą ciepłe barwy ścian, naturalne beże oraz ciemne drewno dające efekt ponadczasowej elegancji. Tę spokojną paletę rozświetlają barwne meble wypoczynkowe, z żółtą sofą na czele.

Zobacz także:

Fundamentem większości pomieszczeń są masywne meble i zabytkowe antyki, ale prawdziwe serce posiadłości bije w regałach, których półki niemal uginają się pod tysiącami woluminów. Do tego dochodzą obrazy w bogato zdobionych ramach, pamiątki z licznych zagranicznych wojaży i rodzinne zdjęcia.

Osobne miejsce zajmują przedmioty o wartości sentymentalnej. Stołek do fisharmonii wykonał własnoręcznie pradziadek pisarki, a fotografię swoją i męża Grochola wyeksponowała na honorowym miejscu. Rozległy, zielony ogród pełen krzewów i ozdobnych kwiatów to prawdziwe oczko w głowie pisarki. Grochola pielęgnuje go osobiście i z niekłamaną pasją, a rezultatami chętnie chwali się w mediach społecznościowych.

Zatrzęsienie wokół nowego "Nigdy w życiu"

Rozgłos na wielką skalę przyniosła Katarzynie Grocholi ekranizacja „Nigdy w życiu!", a jej książki rozeszły się w łącznym nakładzie sięgającym blisko pięciu milionów egzemplarzy. Bohaterką jest Judyta, czterdziestoletnia rozwódka, która po rozstaniu z mężem buduje życie od nowa, stawia dom na wsi i wychowuje nastoletnią córkę.

Teraz na horyzoncie jest kontynuacja pod tytułem „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później", w której w rolę Judyty ponownie wcieli się Danuta Stenka. Wokół obsady wybuchł jednak głośny spór: Joanna Jabłczyńska potwierdziła, że nie powróci jako Tosia, co wyraźnie ją zszokowało. Ruszyła medialna przepychanka, której echa nie milkną od kilku dni.

Zobacz także: 

Joanna Jabłczyńska znów wspomniała o Szelągowskiej. Liczy na krok z jej strony

Pokazali zwiastun nowego „Rancza”. Fani są mocno podzieleni

Dom Katarzyny Grocholi
YouTube/Magazyn Viva
Dom Katarzyny Grocholi
YouTube/Magazyn Viva
Dom Katarzyny Grocholi
YouTube/Magazyn Viva
om Katarzyny Grocholi
YouTube/Magazyn Viva