Zdjęcia z uroczystości
WIDEO…
Tłumy na pogrzebie Pawła Adamowicza, kto przyjechał uczcić pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska?

East News
Zdjęcia z uroczystości
WIDEO…

East News
Trwają uroczystości ku czci zamordowanego w ostatnią niedzielę prezydenta miasta Pawła Adamowicza. W gdańskiej Bazylice Mariackiej zgromadziło się 3.5 tys. osób. Kolejne tysiące (mówi się o nawet 100 tysiącach osób) zebrały się w innych punktach Gdańska, a także w innych miastach. Wśród gości, oprócz najbliższej rodziny i przyjaciół, przybyli - szef Rady Europejskiej Donald Tusk, prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, byli prezydenci, premierzy, prezydenci miast, samorządowcy, aktorzy, znani dzinnikarze, goście z zagranicy. Kto przybył do bazyliki? Zobaczcie naszą galerię.
Zobacz też: Żona i córki żegnają Pawła Adamowicza... W Bazylice Mariackiej odbyła się msza w intencji prezydenta Gdańska

East News
W pierwszym rzędzie zasiedli najbliżsi prezydenta Adamowicza, żona Magdalena, sórki: Antonina i Tereska, brat Piotr oraz rodzice zmarłego.

East News
Ta decyzja jednak nie wszystkim się spodobała. Jej przeciwnicy zarzucają Owsiakowi brak konsekwencji i podkreślają, że nie powinien ogłaszać swojej decyzji w dniu pogrzebu Pawła Adamowicza.
Mariusz Piekarski z RMF FM napisał na Twitterze:
Powrót Owaiaka jest mi obojętny, bo orkiestra to głównie ludzie. Ale odejście w dniu śmierci Adamowicza i powrót w dniu pogrzebu jest co najmniej błędem. To jest czas pamięci o Adamowiczu a nie skupiania się na rozterkach JO. Choć jego powrót zapewne wzmacnia WOŚP.
— Mariusz Piekarski (@Piekarski_M) 19 stycznia 2019
Kolejny dziennikarz dodaje:
Mam bardzo podobne przemyślenia. Oczywiście, o powrót apelowała choćby rodzina Pawła Adamowicza, jednak komunikowanie tej decyzji dziś, było absolutnie nie na miejscu. Tyle, jako mieszkaniec Gdańska, mogę powiedzieć. Więcej nie chcę. - napisał Kuba Kaługa na Twitterze.
W odpowiedzi pojawiają się kolejne krytyczne głosy, Internauci piszą: WOŚP bez polityki i Owsiaka ! A Łukasz Warzecha dodaje:
Co za pajac. https://t.co/zbDfecaDhB
— Łukasz Warzecha (@lkwarzecha) 19 stycznia 2019
Sądzicie, że słowa krytyki w tym przypadku, kiedy pojawiało się tysiące apeli o jego powrót, są uzasadnione?

East News

East News

East News

East News

East News

East News

East News

East News

East News

East News

East News
Wzruszające i pełne otuchy były słowa duchownego, którymi zakończył swoje przemówienie. Po chwili rozległy się długie i głośne brawa:
Prosimy Cię dzisiaj, weź w swoje ramiona Pawła. Przytul go do serca i zaprowadź do domu Ojca. I prosimy Cię jeszcze, ponadto: przytul do swego serca najbliższych Pawłowi i tych wszystkich, których ugodziła ta śmierć – niezrozumiała, niesamowita. Przytul nas wszystkich tak, abyśmy naprawdę umieli budować nasze osobiste życie. Ale także, żebyśmy naprawdę umieli budować nasze wspólne, polskie życie. - tymi słowami zakończył mowę duchowny.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.