Natalia Bacławska ponownie zabrała głos po tragedii, jaką był śmiertelny wypadek jej życiowego partnera, Łukasza Litewki. W podcaście "Żurnalisty" cofnęła się pamięcią do ostatniego wieczoru spędzonego z ukochanym, tuż przed wypadkiem w Dąbrowie Górniczej, który poruszył całą Polską.
WIDEO…
Natalia Bacławska wspomina ostatni wieczór z Łukaszem Litewką
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w wyniku wypadku drogowego, do którego doszło w Dąbrowie Górniczej. Przez długi czas jego partnerka stroniła od mediów, jednak ostatnio zgodziła się na udzielenie obszernych wywiadów dla mediów. Teraz pojawiła się także w podcaście "Żurnalisty", gdzie wróciła do ostatnich chwil, które dane było jej spędzić z ukochanym.
Bacławska opowiedziała, że wieczór przed tragedią upłynął w spokojnej, domowej atmosferze, choć Łukasz był wyraźnie poddenerwowany. Powodem miały być sprawy zawodowe.
Wieczór przed 23 kwietnia. Zjedliśmy normalnie kolację. Porozmawialiśmy ze sobą. Łukasz był dość mocno nerwowy tego wieczoru, bo zrobił zrzutkę, która finalnie nie ujrzała światła dziennego. Po kolacji położyliśmy się do łóżka. Łukasz przed snem zawsze włączał filmy przyrodnicze. Oglądaliśmy sobie ten film, daliśmy sobie buziaczka
- zrelacjonowała Bacławska.
Jak dodała, następnego ranka ukochanego już nie zobaczyła ukochanego po przebudzeniu.
Następnego dnia jak się obudziłam, jego już nie było, bo miał spotkanie rano. Jak ja wróciłam do domu, zastałam samochód. Weszłam do domu, ogarnęłam się i wyszłam do pracy. A później wiadomo, co już było
- powiedziała partnerka Litewki.
Partnerka Łukasza Litewki stanowczo o zachowaniu sprawcy wypadku
W trakcie rozmowy partnerka Litewki nie kryła emocji, mówiąc o mężczyźnie, który miał doprowadzić do śmiertelnego wypadku. Jej zdaniem naturalną reakcją w takiej sytuacji powinno być okazanie skruchy oraz kontakt z rodziną i bliskimi zmarłego, a tak, według niej, się nie stało.
Gdybym była na miejscu osoby, która zabiła drugą osobę, pierwsze, co bym zrobiła, to na kolanach przyszłabym do rodziny, (…) natomiast ten człowiek zaczyna robić z siebie ofiarę
- przekazała.
Wcześniej partnerka Łukasza Litewki opowiedziała też o koszmarze, jaki przeżyli rodzice posła.
Zobacz także:
- Lada dzień Łukasz Litewka obchodziłby urodziny. Tak go upamiętnią w Sosnowcu
- „Umarłam razem z tobą. Moja miłość, moje wszystko”. Po tym pożegnaniu Litewki serce rozpada się na kawałki


















