Powrót Michała Wiśniewskiego i Marty "Mandaryny" Wiśniewskiej wywołał w mediach duże zainteresowanie. Muzyk oficjalnie potwierdził, że po latach ponownie związał się z byłą żoną. Do tej informacji odniosła się również Dominika Tajner, która przyznała, że o decyzji byłego męża wiedziała jeszcze przed jej publicznym ogłoszeniem. 

WIDEO

player placeholder

Dominika Tajner o reaktywacji związku Wiśniewskiego i Mandaryny

Dopiero co pisaliśmy o tym, że Dominika Tajner uderzyła w Polę Wiśniewską. Teraz w rozmowie z Plejadą przyznała, że wiadomość o ponownym związku Wiśniewskiego z Mandaryną nie była dla niej zaskoczeniem.

Przyjaźnię się z Michałem, więc jak mogłam nie wiedzieć? Wspieram ich i trzymam kciuki, żeby to się udało. Marcie też tyle lat się nie układało, więc może rzeczywiście to jest to - mówiła. 

Jednocześnie zaznaczyła, że choć życzy parze powodzenia, sama nie zdecydowałaby się na powrót do byłego partnera. Jak wyjaśniła, kiedy kończy relację, traktuje ten etap jako definitywnie zamknięty.

Zobacz także:

Jestem taką osobą, że jak zamykam jakiś rozdział, to raz na zawsze. Nie wróciłabym do żadnego mojego byłego. Nie ma to znaczenia, czy po roku, czy po 20 latach. Taka jestem. Długo walczę o związek, ale jak już się kończy, to na zawsze. Natomiast znam wiele par, które wróciły do siebie i są bardzo szczęśliwe, więc jest to możliwe - dodała. 

Dominika Tajner z ważnym apelem. "Skoro podjęli taką decyzję, to..." 

W tej samej rozmowie Dominika Tajner podkreśliła również, że ponowne budowanie relacji wymaga czasu i odpowiednich warunków. Jej zdaniem nadmierne zainteresowanie mediów może utrudnić Michałowi Wiśniewskiemu i Mandarynie rozpoczęcie nowego etapu wspólnego życia.

Michał i Marta potrzebują teraz ciszy i spokoju, żeby mogli cieszyć się sobą i poznawać na nowo. Media mogą tu mieć znowu zły wpływ na ich związek. Niestety już wiemy, że ciszy nie będzie. Uważam, że skoro podjęli taką decyzję, to należy ją uszanować i trzymać kciuki, bo może akurat teraz się uda - mówiła. 

Przypomnijmy, że Michał Wiśniewski poinformował o powrocie do Mandaryny w opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu. Potwierdził w nim, że postanowili dać sobie kolejną szansę po latach rozłąki.

Zobacz też: