Skolim znów zaskoczył wszystkich i ponownie podgrzał atmosferę wokół własnej osoby. Przedsiębiorczy artysta, który niedawno pochwalił się w sieci zakupem nowej inwestycyjnej willi, niedługo po ogłoszeniu "radosnej nowiny" pojawił się na koncercie "Lata z Radiem i Telewizją Polska" w Lublinie, gdzie rozgrzał widownię swoimi kultowymi przebojami. Uwagę internautów tym razem jednak przykuła stylizacja wokalisty. "Król Latino" bowiem pojawił się na scenie w koszulce z wizerunkiem Jezusa.
WIDEO…
Skolim koszulce z wizerunkiem Jezusa na letnim koncercie TVP
Konrad Skolimowski, znany jako Skolim, od kilku lat jest rekordzistą w kwestii ilości dawanych koncertów. Artysta w 2026 roku planuje zagrać rekordową liczbę ponad 500 koncertów w skali całego roku, z czego ponad 160 występów zaplanowano na sam okres wakacyjny. W sobotę, 8 sierpnia, "Król Latino" wystąpił w Lublinie w ramach cyklu wakacyjnych koncertów "Lata z Radiem i Telewizją Polską", gdzie wywołał niemałe poruszenie.
Widzowie TVP nie tylko głośno komentowali obecność artysty na wydarzeniu, ale przede wszystkim jego stylizację. Wokalista bowiem pojawił się w budzącej kontrowersję bluzce z napisem "Boże, chroń Króla Latino". Koszulka z wizerunkiem Jezusa niedawno trafiła do sklepu Skolima, a zaledwie dwa dni od premiery, "Król Latino" pojawił się w niej na jednym z najgłośniejszych letnich plenerowych wydarzeń.
Poruszenie w sieci po najnowszym występie Skolima
Na reakcję fanów nie trzeba było długo czekać. Tuż po opublikowaniu na instagramowym koncie TVP fragmentu występu Skolima, w komentarzach zawrzało.
Najlepszy występ.
Cudo
- komentowali fani.
Nie zabrakło też komentarzy nt. stylizacji "Króla Latino".
Super i jeszcze ta nowa koszulka z podobizną Jezusa i "Boże, chroń Króla Latino". Aż dziwne, że jeszcze nikt się nie oburzył hahaha. Kontrowersje za 3...2...1
- czytamy w komentarzach.
Zobacz także:
- Skolim pochwalił się drugą willą w Międzyzdrojach. Tyle trzeba zapłacić za nocleg u "Króla Latino"
- Skolim trzymał to w tajemnicy do samego końca. W końcu z radością potwierdził domysły. "Już możemy odliczać"




















