Świat polskiego teatru i muzyki pożegnał jednego z najbardziej cenionych artystów. Jak przekazał krakowski Teatr Bagatela, 3 października 2026 roku w wieku 55 lat zmarł Przemysław Branny, aktor i wokalista, którego głos cała Polska kojarzy z wielkiego przeboju Piotra Rubika. To właśnie współpraca z kompozytorem przyniosła mu najszerszą rozpoznawalność poza sceną teatralną.

WIDEO…

player placeholder

Przemysław Branny zmarł w wieku 55 lat

O śmierci artysty poinformował Teatr Bagatela, z którym Branny był związany przez ponad trzy dekady. Aktor urodził się 24 grudnia 1970 roku w Czeskim Cieszynie, a już jako dziecko występował na scenie Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego. W 1993 roku ukończył krakowską PWST, gdzie studiował między innymi pod okiem Krystiana Lupy i Jerzego Stuhra.

Po studiach na stałe związał się z Teatrem Bagatela, w którym stworzył dziesiątki ról dramatycznych, komediowych i musicalowych, pełnił też funkcję asystenta reżysera. Grał również na innych scenach, między innymi w Teatrze Ludowym, Gliwickim Teatrze Muzycznym i Teatrze STU. Przyczyna śmierci Przemysława Brannego nie została oficjalnie podana.

Zobacz także:

Olga Szomańska żegna Przemysława Brannego

Choć przez lata kojarzony był przede wszystkim ze sceną teatralną, szerokiej publiczności Przemysław Branny zapisał się w pamięci jako jeden z solistów oratoriów Piotra Rubika, tworzonych wspólnie z Zbigniewem Książkiem. To właśnie jego głos usłyszeć można w jednym z największych przebojów kompozytora.

Branny wraz z Olgą Szomańską wykonywał utwór "Niech mówią, że to nie jest miłość" z oratorium "Tu Es Petrus". Piosenka stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych numerów w dorobku Rubika i przez lata regularnie wracała na listy przebojów oraz do radiowych rotacji.

Po śmierci aktora w sieci pojawiły się liczne pożegnania ze strony współpracowników i artystów związanych z projektami Piotra Rubika. Wśród żegnających znalazła się między innymi Olga Szomańska, z którą Branny dzielił scenę przy wykonaniu największego wspólnego przeboju.

To nigdy nie miało się skończyć… ta nasza przygoda, przyjaźń, czas, dobro i nasza piosenkowa miłość. Dziś mi serce pękło na pół i już nigdy nic nie będzie brzmiało jak kiedyś. Przemuś. Nasz Przemuś.  Aniu, Lidko biorę Was w ramiona - napisała na Instagramie. 

Piotr Rubik pożegnał Przemysława Brannego

Do grona żegnających dołączył także Piotr Rubik. Kompozytor, który przez lata współpracował z Brannym przy swoich oratoriach, pożegnał artystę za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na swoich instastories Rubik udostępnił zdjęcie zmarłego wokalisty, dodając do niego emoji białego gołębia z gałązką oliwną w dziobie, czyli symbol pokoju, nadziei i pożegnania. 

Zobacz także: