Odeszła jedna z najważniejszych postaci pamięci o Powstaniu Warszawskim. Wanda Traczyk-Stawska, powstańcza łączniczka i strzelec o pseudonimie "Pączek". Wanda Traczyk-Stawska zmarła 18 sierpnia 2026 roku w wieku 99 lat. O jej śmierci w nocy z 18 na 19 sierpnia poinformował europoseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba.

WIDEO

player placeholder

Wanda Traczyk-Stawska zmarła w wieku 99 lat

Wanda Traczyk-Stawska była jedną z najbardziej rozpoznawalnych uczestniczek Powstania Warszawskiego i przez lata pełniła w kurczącym się gronie weteranów rolę szczególną - strażniczki pamięci i głosu w najważniejszych sprawach publicznych. Zmarła 18 sierpnia 2026 roku, a w kwietniu 2027 roku skończyłaby 100 lat. Informację o śmierci przekazał jako pierwszy europoseł Michał Szczerba:

Odeszła Bohaterka. Pani Wanda Traczyk-Stawska "Pączek". Żołnierka Powstania. Walczyła z bronią w ręku. Strażniczka pamięci. Warszawianka, nauczycielka, autorytet.  Zawsze myślała i pracowała dla Ojczyzny. Zawsze występowała w obronie słabszych.( ...) Dziękujemy kochana Pani Wando za wszystko

- napisał na platformie X.

W czasie okupacji, w 1942 roku, zaczęła działać w konspiracji jako członkini Szarych Szeregów. Angażowała się w akcje małego sabotażu oraz w operację "N", posługując się pseudonimami "Pączek" i "Atma".

Zobacz także:

Podczas Powstania Warszawskiego, mając 17 lat, była strzelcem i łączniczką w Oddziałach Osłonowych Wojskowych Zakładów Wydawniczych - Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Armii Krajowej. Walczyła na Powiślu i w Śródmieściu Południowym. 6 września 1944 roku została ciężko ranna na ul. Smolnej w wyniku wybuchu granatu, a po kapitulacji trafiła do niemieckiej niewoli, gdzie przebywała w szpitalu i kilku obozach jenieckich do 12 kwietnia 1945 roku.

Po powrocie do Polski w 1947 roku ukończyła studia psychologiczne na Uniwersytecie Warszawskim i przez wiele lat pracowała jako nauczycielka w szkole dla dzieci specjalnej troski na warszawskiej Pradze. Była ostatnią żyjącą członkinią swojego powstańczego oddziału po śmierci Witolda Kruczka "Kruka" w październiku 2024 roku.

Przez dziesięciolecia pielęgnowała pamięć o powstańcach i cywilnych ofiarach stolicy. Przewodniczyła Społecznemu Komitetowi do spraw Cmentarza Powstańców Warszawy, a także była współinicjatorką ustanowienia przez Sejm w 2015 roku dnia 2 października Dniem Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy. W 2017 roku otrzymała tytuł Honorowej Obywatelki m.st. Warszawy, a w 2021 roku została wybrana Warszawianką Roku.

Rafał Trzaskowski i politycy żegnają Wandę Traczyk-Stawską

Mimo późnej pory w sieci pojawiło się wiele poruszających pożegnań. Długi wpis zamieścił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Odeszła Pani Wanda. Trudno w to uwierzyć. Warszawa straciła kogoś wyjątkowego - Bohaterkę, żołnierkę Powstania Warszawskiego, Honorową Obywatelkę Miasta. Ale przede wszystkim nauczycielkę, która przez całe życie uczyła nas tego, co najważniejsze: odwagi, godności i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Każda rozmowa z Panią Wandą była lekcją o tym, co naprawdę ważne. Mało jest ludzi, którzy zostawiają po sobie tak wiele. Pani Wanda Traczyk-Stawska była jednym z nich. Dziękujemy za każdą chwilę, za każde spotkanie, za mądrość i energię. Za to, że do ostatnich chwil była Pani z nami - swoim przesłaniem, swoją postawą, swoim sercem.

 napisał, dodając, że "Warszawa pamięta".

Bohaterkę pożegnali także wiceminister kultury i poseł KO Maciej Wróbel oraz była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Prawdziwa Bohaterka, mądra i odważna. Piękny człowiek z wielkim sercem. (...) Dziękujemy Nasza Kochana Pani Wando za każdą lekcję historii, patriotyzmu i odwagi

- napisała Gronkiewicz-Waltz.

Do ostatnich lat Wanda Traczyk-Stawska pozostawała aktywna w debacie publicznej. Odbierając Order Uśmiechu w 2024 roku, zwróciła się do najmłodszych:

Drogie dzieci, życzę wam, byście nigdy nie musiały przeżywać żadnej wojny. Od was zależy, czy będziemy umieli szukać przyjaciół wśród innych krajów, nie wrogów" .

Zobacz także:

Wanda Traczyk-Stawska
fot. AKPA/Gałązka