Prawdę zdradził jego przyjaciel.
WIDEO…
Ujawniono przyczynę śmierci Grzegorza Miecugowa

Grzegorz Miecugow nie żyje, miał 61 lat
Prawdę zdradził jego przyjaciel.
WIDEO…

Grzegorz Miecugow nie żyje, miał 61 lat
Śmierć Grzegorza Miecugowa wywołała ogromne poruszenie. Dziennikarz znany z „Faktów” czy „Szkła kontaktowego” w TVN24 zmarł 26 sierpnia. Od lat chorował na raka. Teraz jednak ujawniono bezpośrednią przyczynę jego śmierci.
Przeczytaj więcej na kolejnych stronach galerii.

ONS
W najnowszym numerze magazynu „Newsweek” ukazały się wspomnienia dotyczące Grzegorza Miecugowa. Dziennikarz dowiedział się o chorobie nowotworowej w 2011 roku. Grzegorz Miecugow cierpiał na raka płuc, jednak Tomasz Sianecki podał prawdopodobnie bezpośrednią przyczynę śmierci dziennikarza. Przeczytaj więcej na kolejnej stronie.

Tomasz Sianecki w rozmowie z „Newsweekiem” wyjawił, że tuż przed śmiercią Grzegorz Miecugow rozmawiał ze swoim redakcyjnym kolegą. O czym? Przeczytaj więcej na kolejnej stronie.
Zobacz: „Boże, szkoda, że go już nie ma’’. Jak bliscy współpracownicy wspominają Grzegorza Miecugowa?

ONS
Słowa dziennikarza bardzo poruszają:
– Dzień przed śmiercią zadzwonił do Krzyśka Daukszewicza, żeby dogadać sprawy dyżurów w „Szkle”. Krzysiek był przerażony, bo bardzo źle brzmiał. Ubłagał go, żeby poszedł na ostry dyżur. Poszedł, ale zmarł kilka godzin po skierowaniu na oddział. Prawdopodobnie na sepsę – mówi w rozmowie z „Newsweekiem” dziennikarz, Tomasz Sianecki.
Przeczytaj: Bez niego nie istniałoby „Szkło kontaktowe”. Co Grzegorz Miecugow mówił VIVIE! o polityce i wolności?

ONS
W piątek, 1 września, odbył się pogrzeb Grzegorza Miecugowa. Ostatnie pożegnanie dziennikarza było bardzo wzruszające. Przeczytaj więcej: Wzruszające pożegnanie Grzegorza Miecugowa. Syn dziennikarza: Po raz ostatni mówię "Cześć Tatuś..."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.