Andrzej Olechowski nie żyje. Śmierć współzałożyciela PO potwierdził Grzegorz Schetyna
Andrzej Olechowski nie żyje. Informację o jego śmierci potwierdził senator Grzegorz Schetyna. Były minister finansów i spraw zagranicznych oraz współzałożyciel Platformy Obywatelskiej zmarł w wieku 78 lat.

W piątek 25 kwietnia 2026 roku napłynęła wiadomość o śmierci Andrzeja Olechowskiego, ekonomisty i polityka, jednego z trzech współzałożycieli Platformy Obywatelskiej.
Andrzej Olechowski nie żyje
Jako pierwszy o śmierci Andrzeja Olechowskiego poinformował Wojciech Mann, prywatnie jego wieloletni znajomy. W krótkim czasie zaczęły pojawiać się pożegnania i wspomnienia osób, które przez lata mijały się z nim w politycznych korytarzach lub współpracowały przy projektach państwowych.
Andrzej Olechowski. Najdłuższa przyjaźń mojego życia. Niech Bóg się Nim zaopiekuje.
W TVN24 śmierć Andrzeja Olechowskiego potwierdził senator Grzegorz Schetyna, podkreślając, że informacja była dla wielu osób zaskoczeniem.
Ta śmierć jest kompletnie zaskakująca i nieoczywista. Był osobą pełną życia, zdrowia, zaangażowania. Zawsze będę go łączył z historią powstania Platformy Obywatelskiej
W podobnym tonie reagowali także inni politycy. Lena Kolarska-Bobińska zamieściła pożegnalny wpis, a Michał Szczerba przypomniał, że Olechowski należał do grona tych, którzy współkształtowali kierunek polskiej polityki zagranicznej po 1989 roku, konsekwentnie zabiegając o zakotwiczenie Polski w NATO i Unii Europejskiej.
Zmarł Andrzej Olechowski, patriota oddany Polsce i szukający zawsze najlepszych rozwiązań dla kraju. Przyjaciel tryskający życiem i humorem
Olechowski miał wizerunek człowieka sprawnego, energicznego i jednocześnie wyraźnie niezależnego, co w polskiej polityce zawsze przyciąga uwagę. Nawet gdy był w centrum wydarzeń, nie sprawiał wrażenia osoby, która potrzebuje partyjnego szyldu, by grać pierwszoplanową rolę.
W tym samym tygodniu, zaledwie parę dni wcześniej, 23 kwietnia 2026 roku w tragicznym wypadku zginął inny polski polityk. Łukasz Litewka zmarł w wieku 36 lat.
Andrzej Olechowski: od międzynarodowych instytucji do wielkiej polityki
Andrzej Olechowski urodził się 9 września 1947 roku w Krakowie. Z wykształcenia był ekonomistą. W jego biografii mocno wybrzmiewa wątek pracy w instytucjach międzynarodowych: działał m.in. w UNCTAD w Genewie i w Banku Światowym. To doświadczenie stało się później jego znakiem rozpoznawczym, gdy Polska wchodziła w okres transformacji i potrzebowała ludzi, którzy swobodnie poruszają się w realiach globalnej gospodarki.
W kraju związał się z Narodowym Bankiem Polskim. Był doradcą prezesa NBP, a następnie pełnił funkcję pierwszego wiceprezesa banku w latach 1989–1991. W 1989 roku uczestniczył też w obradach Okrągłego Stołu po stronie rządowej, pracując w zespole ds. gospodarki i polityki społecznej.
W 1992 roku objął tekę ministra finansów w rządzie Jana Olszewskiego. Później, w latach 1993–1995, stał na czele Ministerstwa Spraw Zagranicznych w gabinecie Waldemara Pawlaka. W kolejnych latach pojawiał się w polityce jako osoba, która potrafi wejść na scenę bez długiego partyjnego zaplecza, a mimo to natychmiast budzi zainteresowanie.
Platforma Obywatelska i wybory, które na długo ustawiły pozycję Andrzeja Olechowskiego
Dla wielu odbiorczyń i odbiorców jego nazwisko najmocniej kojarzy się z początkiem Platformy Obywatelskiej. W 2001 roku współtworzył partię razem z Maciejem Płażyńskim i Donaldem Tuskiem. Z Platformy odszedł w 2009 roku. Wcześniej, w 2000 roku, wystartował w wyborach prezydenckich jako kandydat niezależny i zajął drugie miejsce w pierwszej turze, uzyskując ponad 17 procent głosów. Do wyścigu o Pałac Prezydencki wrócił w 2010 roku, osiągając wynik 1,4 procent. Kandydował też m.in. na prezydenta Warszawy.
W ostatnich latach pozostawał kojarzony także z działalnością akademicką i ekspercką: wykładał m.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim, Akademii Teologii Katolickiej i w Collegium Civitas, publikował teksty o gospodarce, handlu międzynarodowym i polityce zagranicznej. W 2011 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zobacz także:
- Nowy trop w śledztwie ws. wypadku Łukasza Litewki. Prokuratura mówi wprost o telefonie kierowcy
- Świadek wypadku Łukasza Litewki przerywa milczenie. "Ciągle mam przed oczami to wszystko"
