Małgorzata Foremniak z córką w sądzie. Widać, że może liczyć na wsparcie... ZDJĘCIA


Małgorzata Foremniak z córką w sądzie
Małgorzata Foremniak pojawiła się w sądzie na kolejnej rozprawie w sprawie jej nękania (stalkingu). Tym razem aktorce towarzyszyła córka, które zeznawała w charakterze świadka. Obie panie wspierały się na sądowym korytarzu, rozmawiały i były w dobrych humorach.
Małgorzata Foremniak od dawna otwarcie odpowiada o swoich przykrych doświadczeniach, aby przestrzec innych. Aktora była prześladowana przez mężczyznę, który nękał ją telefonami, SMS-ami, a nawet śledził. Sprawa trafiła do sądu.
Na rozprawie Małgosia była spokojna i uśmiechnięta. Wszystko wskazuje na to, że już dawno pożegnała się z traumą po stalkingu, a psychoterapia pomogła jej stanąć na nogi.
Zobacz też: Małgorzata Foremniak o największym dramacie w życiu: „Prawie straciłam dziecko”

Małgorzata Foremniak otwarcie mówiła o tym, że musiała sięgnąć po pomoc specjalistów, by odzyskać spokój i harmonię w życiu po nękaniu przez stalkera.

Na szczęście Małgosia mogła liczyć na wsparcie bliskich, w tym ukochanej córki, która zeznawała w procesie w charakterze świadka.

Aktorka przyszła do sądu w stonowanej, grafitowej sukience oraz czarnych kozakach.

Mimo przykrych okoliczności, Foremniak miała pogodny nastrój. Na pewno pomogło jej wsparcie córki!

Obie panie spokojnie czekały na wejście do sali rozpraw.

Gdy nadszedł czas, Małgosia udała się do sali, by opowiedzieć o swoich przeżyciach.

Córka aktorki także złożyła swoje zeznania.

Małgosia była skupiona, ale bardzo spokojna.

Salę opuszczała w dobrym nastroju. Wygląda na to, że wszystko idzie we właściwym kierunku!

Po złożeniu zeznań, Małgosia wyszła z sądu wraz z córką.

Mimo nieprzyjemnej, listopadowej pogody, aktorki nie opuszczał dobry humor.

Córka, na którą Małgosia może zawsze liczyć, to prawdziwy skarb.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.