W czwartek, 2 lipca, Maja Staśko przekazała w mediach społecznościowych, że została mamą. Na Instagramie opublikowała zdjęcie z nowo narodzonym dzieckiem i dała znać, że dla niej i bliskich to moment pełen emocji. We wpisie podkreśliła, że rodzina wita malucha z ogromną miłością i ulgą po długim oczekiwaniu. Wcześniej opowiadała fanom o swojej drodze do macierzyństwa.

WIDEO

player placeholder

Maja Staśko urodziła pierwsze dziecko

Informacja pojawiła się wprost na profilu Mai Staśko na Instagramie. Aktywistka i influencerka opublikowała kadr z dzieckiem oraz kilka zdań, które szybko wywołały falę reakcji.

Staśko zaznaczyła, że narodziny dziecka to spełnienie marzeń i największe szczęście, a ciepłe słowa skierowała także w stronę najbliższych. W ostatnich miesiącach obserwatorki mogły zauważyć, że aktywistka regularnie relacjonowała, jak czuje się w ciąży i jak wygląda jej codzienność w tym czasie. Jak na razie świeżo upieczona mama postanowiła nie zdradzać informacji dotyczących płci oraz imienia dziecka.

Zobacz także:

Przyfrunęło do nas największe szczęście i spełnienie marzeń. Mama, tata i cała rodzina kocha cię najbardziej na świecie!
- napisała w mediach społecznościowych.

Pod wpisem pojawiły się już pierwsze gratulacje od postaci znanych w polskim show-biznesie. Radosne wieści skomentowały już m.in. Karolina Korwin-Piotrowska, Anna-Maria Sieklucka, Marcelina Zawadzka, Ada Fijał czy Martyna Kaczmarek.

Zdrowia 

- napisała Karolina Korwin-Piotrowska

Ooo gratulacje z całego sercaaaa

- dodała Marcelina Zawadzka.

Maja Staśko przeszła długą drogę do macierzyństwa

Za tą wiadomością stoi historia, o której Staśko mówiła wcześniej otwarcie. Aktywistka długo starała się o ciążę i walczyła ze zdrowotnymi przeszkodami, które przez lata utrudniały jej spełnienie tego planu. Wśród problemów wskazywała endometriozę. Jak podawała, diagnozę usłyszała dopiero po ponad 10 latach cierpienia, gdy trafiła do kliniki leczenia niepłodności.

W tle pojawia się też trudny wątek dwóch strat. Staśko nie ukrywała, że nie było to doświadczenie łatwe ani emocjonalnie, ani fizycznie. Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku Maja Staśko informowała, że spodziewa się dziecka po procedurze transferu zarodków.

Zobacz także: