Temat powrotu Mandaryny i Michała Wiśniewskiego nie schodzi z medialnych nagłówków, a wśród pytań, które padały najczęściej, jedno wybijało się na prowadzenie: czy piosenkarka miała okazję stanąć twarzą w twarz z Polą Wiśniewską, wciąż formalnie żoną wokalisty Ich Troje? Sama zainteresowana rozwiała wątpliwości jednym zdaniem.

WIDEO

player placeholder

Mandaryna spotkała się z Polą Wiśniewską?

Okazja do wyjaśnienia sprawy nadarzyła się podczas festiwalu Vogule Fest, gdzie dziennikarz Plotka zapytał artystkę bez owijania w bawełnę, czy po całym medialnym zamieszaniu doszło do jakiegokolwiek starcia z Polą Wiśniewską. Mandaryna odpowiedziała zwięźle i bez wahania:

Ale czemu miałybyśmy się konfrontować? Nie, nie było

W ten sposób piosenkarka odcięła się od doniesień sugerujących rzekome spięcie między obiema kobietami. Warto dodać, że zarówno Mandaryna, jak i Michał Wiśniewski niezmiennie zaprzeczają, by ich relacja odżyła jeszcze zanim muzyk rozstał się z Polą.

Zobacz także:

Mandaryna i Michał Wiśniewski znów razem! 

Przypomnijmy, że w lipcu tego roku na jaw wyszło, że po przeszło 20 latach od rozstania Michał Wiśniewski wrócił do swojej drugiej w kolejności żony - Mandaryny! Potwierdził związek, choć formalnie wciąż pozostaje jeszcze mężem Poli Wiśniewskiej, z którą jest w trakcie rozwodu. To właśnie ona jako pierwsza zarzuciła publicznie liderowi Ich Troje zdradę, twierdząc, że ten związał się z Mandaryną zanim jeszcze rozstał się z nią.

Gwiazdor błyskawicznie zdementował zarzuty, podkreślając, że on i Mandaryna zeszli się w czerwcu, a z Polą rozstał się kilka miesięcy wcześniej. Gdy tylko wyszło na jaw, że para znów jest razem, nie zabrakło głosów zarzucających im działanie dla poklasku. Niektórzy komentujący dopatrywali się nawet powiązania ich relacji z promocją "Tańca z gwiazdami”, w którym piosenkarka ma się pojawić.

Oni jednak, choć oszczędnie wypowiadają się na temat swojego związku, podkreślają, że łączy ich szczere uczucie.

Cieszymy się, że nam ludzie kibicują i życzą dobrze. My sobie idziemy swoją drogą, celebrujemy to po swojemu. Na razie oboje jesteśmy też bardzo zapracowani, więc trochę łapiemy się w biegu. Natomiast dla mnie jest to bardzo przyjemna relacja - przekazała Mandaryna w rozmowie z Plotkiem.

Na początku września premierę miała nawet ich pierwsza od lat wspólna piosenka "Będzie było".

Zobacz także: 

Szelągowska i Koroniewska zakończyły przyjaźń? "Nie mają kontaktu"

Ilona Łepkowska dosadnie o aferze z kontynuacją "Nigdy w życiu!". Ma jasne zdanie o Jabłczyńskiej