Karol i Marta Nawroccy na pogrzebie Łukasza Litewki. Pierwsza dama nie mogła powstrzymać łez
Trwa pogrzeb Łukasza Litewki. Państwowej ceremonii przewodniczy biskup Artur Ważny. Wśród żałobników, tuż obok najbliższych polityka, pojawili się m.in. prezydent Karol Nawrocki z małżonką oraz premier Donald Tusk.

Jeszcze przed rozpoczęciem mszy okolice kościoła wypełniły się żegnającymi. Na miejscu pojawiło się wielu mieszkańców i osób, które chciały po prostu być blisko w tym dniu. Zgodnie z prośbą najbliższych zmarłego Łukasza Litewki, w dłoniach żałobników nie pojawiły się okazałe wieńce. W kościele w Sosnowcu na ostatnim pożegnaniu tragicznie zmarłego Łukasza Litewki nie zabrakło także prezydenckiej pary - Karola i Marty Nawrockich.
Tłum żałobników na pogrzebie Łukasza Litewki
W Sosnowcu trwa ostatnie pożegnanie tragicznie zmarłego w wypadku samochodowym posła Lewicy. Pogrzeb Łukasza Litewki przyciągnął tłumy żałobników, wśród których tuż obok najbliższych polityka nie zabrakło także jego przyjaciół czy współpracowników. Zdodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, na ceremonii pogrzebowej Łukasza Litewki pojawiła się również para prezydencka - Karol i Marta Nawroccu,
Parze prezydenckiej towarzyszy podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, minister Mateusz Kotecki. Na uroczystościach pojawił się również marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, premier Donald Tusk, wicepremier Krzysztof Gawkowski, wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat oraz szefowa klubu Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska, a także posłowie. Tego dnia znana z powściągliwości Marta Nawrocka nie mogła powstrzymać łez.
Karol i Marta Nawroccy na pogrzebie Łukasza Litewki
Pogrzeb Łukasza Litewki w Sosnowcu rozpoczął się 29 kwietnia 2026 roku o 13:30. Jeszcze przed rozpoczęciem mszy żałobnej przed kościołem parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima w Sosnowcu ustawiono telebimy, mające transmitować ceremonię. Na miejscu tłum żałobników żegnał Łukasza Litewkę, oddając hołd tragicznie zmarłemu politykowi. Mszę żałobną przewodniczy bp Artur Ważny, biskup sosnowiecki. Po zakończeniu liturgii kondukt żałobny przejdzie na cmentarz parafialny w Sosnowcu.
Wśród żałobników pojawili się m.in. prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką, Martą Nawrocką. To wyjątkowy moment, szczególnie ze względu na fakt, zaledwie kilka dni po śmierci polityka Lewicy, 27 kwietnia br., Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie Łukasza Litewkę jednym z najwyżej cenionych państwowych wyróżnień - Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
W obliczu takiej straty milczenie wydaje się bowiem najlepszą modlitwą. Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał nam wszystkim, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw, by czynić świat jaśniejszym. Łukasz udowodnił, że najgłośniej mówi serce, które wcale nie musi podnosić głosu, by usłyszały je tysiące
Para prezydencka zasiadła w jednej ławce z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, premierem Donaldem Tuskiem oraz wicemarszałkinią Senatu Magdaleną Biejat.
Poruszający gest Karola Nawrockiego. Zwrócił się do ojca Łukasza Litewki
Tuż po rozpoczęciu uroczystości pogrzebowych Karol Nawrocki wręczył rodzinie zmarłego Łukasza Litewki odznaczenie państwowe w postaci Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent złożył odznaczenie na ręce ojca zmarłego polityka, Zdzisława Litewki.
Na podstawie artykułu 138 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy o orderach i odznaczeniach, postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, pana Karola Nawrockiego, za wybitne zasługi w działalności publicznej i społecznej, pośmiertnie odznaczony zostaje Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski Łukasz Litewka
Gdy wpadły te słowa, prezydent Karol Nawrocki podszedł do ojca posła Łukasza Litewki i na jego ręce złożył Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.
Tragiczny wypadek, w którym zginął Łukasz Litewka
Do wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka doszło w czwartek 23 kwietnia ok godz. 13. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 57-letni kierowca Mitsubishi zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z posłem. Mimo reanimacji Łukasz Litewka zmarł. Jak podała policja powodem były rozległe obrażenia kończyn dolnych.
57-letni kierowca został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Zgodnie z decyzją sądu o możliwości wyjścia mężczyzny na wolność po wpłacie poręczenia majątkowego, opuścił areszt. Jak potwierdziła prokuratura, 57-letniemu kierowcy przyznano policyjną ochronę po tym, jak w sieci pojawiły się wpisy pełne nienawiści i gróźb, a także próby ustalenia jego danych osobowych oraz miejsca zamieszkania.
Zobacz także:
- Tragiczne potrącenie Łukasza Litewki. Będzie pięć analiz
- Poruszający wpis Szymona Hołowni. Zabrał głos przed pogrzebem Łukasza Litewki


