W mediach nie brakuje informacji na temat życia uczuciowego Filipa Chajzera. 19 września dziennikarz i jego ukochana Bianka stanęli na ślubnym kobiercu. Uroczystość odbyła się w jednym z krakowskich kościołów. Po uroczystości zakochani opublikowali odcinek wspólnego podcastu, w którym opowiedzieli o swojej relacji. Bianka Chajzer wyjawiła przed kamerami, że nie wiedziała o karierze Filipa Chajzera i początkowo myślała, że jest doktorem. Teraz dziennikarz wystąpił w podcaście "Zbliżenie" Mateusza Hładkiego i opowiedział o dość kontrowersyjnej kwestii.
WIDEO…
Filip Chajzer pochwalił teścia. Wspomniał, jak zachował się podczas ślubu
W podcaście Mateusza Hładkiego nie zabrakło wątku relacji Filipa Chajzera z teściami. Jak wiadomo, dziennikarz i mama Bianki nie mają najlepszej relacji, a kobieta nie pojawiła się na ślubie. Chajzer w ciepłych słowach podsumował jednak zachowanie teścia, który poprowadził córkę do ołtarza.
Ja swoją rodzinę znam, mnie najbardziej chwycił za serce ktoś inny – tata Bianki, który był na ślubie i odprowadził Biankę do ołtarza. Szczerze? Ja się rozpłynąłem na ten widok, to było przeurocze - powiedział.
Chajzer wyjawił przed kamerami, że jego teściowa rzekomo "nie dała się poznać". Zdobył się także na refleksję na temat rodzinnych relacji.
Jeśli wszyscy formalnie staliśmy się rodziną, to miałbym wielką nadzieję, żeby wszyscy żyli w szczęściu i w zgodzie, bo taki jest naturalny stan życia człowieka (…). Jeśli czyimś szczęściem jest to, żeby zatrzymać dziecko, bo uważa, że ABCD, to widzisz, te szczęścia mogą mieć różne cele - skwitował.
To dlatego Filip Chajzer pokazał światu ukochaną. Zdradził prawdę
W trakcie rozmowy z Mateuszem Hładkim Filip Chajzer wspomniał o kulisach relacji z Blanką. Dziennikarz wyjawił, dlaczego zdecydował się na wypuszczenie wspólnego odcinka podcastu z ukochaną.
Już bardzo mi się nie podobała narracja tej ubezwłasnowolnionej 19-latki, która nie ma swojego zdania, nie wiadomo kim jest (...). Fajnie by było, żeby ludzie ją poznali - powiedział.
Filip Chajzer podkreślił, że jego ukochana sama zadecydowała o publicznym wystąpieniu w odcinku.
To była jej chęć. Dlatego że bardzo źle żyje się w sytuacji, w której wszyscy o tobie mówią za ciebie - skwitował.
Zobacz także: