Bianka Chajzer, żona Filipa Chajzera, coraz częściej pojawia się publicznie i szybko stała się tematem internetowych dyskusji. Tym razem uwagę zwrócili internauci, którzy dostrzegli jej podobieństwo do pierwszej damy Marty Nawrockiej i zaczęli spekulować o rodzinnych powiązaniach. 20-latka postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości.
WIDEO…
Bianka Chajzer odpowiada na plotki o Nawrockiej
Filip Chajzer w tym miesiącu wziął ślub z ukochaną Bianką. Para stanęła przed ołtarzem jednego z krakowskich kościołów, gdzie powiedziała sobie sakramentalne „tak”. Od czasu uroczystości 20-latka zaczęła częściej pojawiać się w przestrzeni publicznej, między innymi w autorskim podcaście męża na YouTube oraz we wspólnym wywiadzie dla programu „Mówię wam”.
Rosnąca obecność Bianki w mediach nie umknęła uwadze internautów, którzy komentowali nie tylko jej wywiady, lecz także wcześniejszy epizod aktorski w „Ukrytej prawdzie” oraz wygląd. Część obserwatorów zaczęła doszukiwać się podobieństwa młodej żony prezentera do Marty Nawrockiej, zwracając uwagę na rysy twarzy i fryzurę. W sieci, głównie na TikToku, pojawiły się zdjęcia zestawiające Biankę z pierwszą damą, a pod nimi komentarze w stylu: „No rzeczywiście”, „Ja też zobaczyłam podobieństwo” czy „Myślałam, że tylko ja to widzę”.
Niedawno Filip Chajzer zapowiedział kolejny podcast z żoną, co jeszcze bardziej podgrzało zainteresowanie fanów.
Bianka Chajzer dementuje pokrewieństwo z pierwszą damą
W rozmowie z Plejadą 20-latka odniosła się do spekulacji wprost, zaprzeczając jakimkolwiek rodzinnym powiązaniom z Martą Nawrocką. Przy okazji nie kryła, że samo porównanie odbiera jako komplement.
Nie, nie jesteśmy spokrewnione, choć przyznam, że byłby to dla mnie ogromny zaszczyt. Pierwsza dama jest dla mnie niezwykle piękną i inteligentną kobietą, dlatego samo takie skojarzenie jest bardzo miłe - stwierdziła ukochana gwiazdora.
Marta Nawrocka od objęcia roli pierwszej damy pozostaje jedną z najczęściej komentowanych postaci w polskiej przestrzeni publicznej. Wokół jej wizerunku, stylu i aktywności w sieci narosło mnóstwo dyskusji, w których obok głosów krytycznych pojawia się także wiele komentarzy chwalących jej naturalność i autentyczność. Dla Bianki Chajzer, która dopiero oswaja się z medialną popularnością, porównanie do pierwszej damy okazało się więc raczej powodem do dumy niż niewygodną plotką.
Zobacz także:
- W "Tańcu z Gwiazdami" zaczęli żartować z Chajzera i jego żony. Takich słów nikt się nie spodziewał
- Filip Chajzer zachwycony rolą Bianki w "Ukrytej prawdzie". "Miałem ciary"