Doda w studio montażowym, skończyła pracę nad dziewczynami z dubaju
dodaqueen/Instagram
Newsy

"Dziewczyny z Dubaju": Doda i Maria Sadowska jednak dokończyły film! "Podtrzymuję jednak..."

Doda mimo że skończyła pracę nad "Dziewczynami z Dubaju", zapewniła, że nie pojawi się na premierze: "Jest mi cholernie przykro, że mnie tam nie będzie"

Doda nad "Dziewczynami z Dubaju" pracowała przez dwa lata. Artystka zachwycała się swoim projektem i zapewniała, że pracuje nad wielkim hitem kinowym. Kiedy prace dobiegały już końca, a w sieci pojawiła się oficjalna data premiery, na jaw wyszło mnóstwo zaskakujących informacji na temat obrazu. Najpierw Doda i Maria Sadowska, reżyserka, nie zostały dopuszczone do ostatecznego montażu, a potem okazało się, że produkcja nie wywiązała się, zdaniem Dody, ze swoich materialnych zobowiązań. Od tego czasu fani mogli obserwować walkę między artystką a producentem, Emilem Stępniem, z której to właśnie Doda wyszła zwycięsko. Jej oficjalne oświadczenie poruszyło fanów. "Wiedziałam, że Wam się uda" - zachwycają się internauci.

"Dziewczyny z Dubaju": Konflikt Dody i Emila Stępnia miał wpływ na pracę aktorów? Zdradza Paulina Gałązka

Doda oficjalnie skończyła pracę nad "Dziewczynami z Dubaju"

"Dziewczyny z Dubaju" to z pewnością jeden z największych projektów filmowych Dody i bardzo wyczekiwany przez fanów tytuł. Odkąd w sieci pojawił się mocny zwiastun, a wokalistka wypuściła piosenkę promującą produkcję, fani tym bardziej nie mogli doczekać się premiery. Jak dotąd wszystko szło gładko, premiera zbliżała się wielkimi krokami i wyglądało na to, że film jest już skończony. Niestety, wcale tak nie było. Doda i Maria Sadowska opublikowały pełne emocji i łez nagranie, w którym poinformowały, że Emil Stępień uniemożliwił im zakończenie prac nad filmem. Mąż artystki usprawiedliwiał się, twierdząc, że ten tytuł nie powinien być już zmieniany w tak krótkim czasie przed premierą. 

Doda nie może dokończyć pracy nad filmem

Zobacz także: "Na czworakach poszłam do lekarza". Doda w szczerym wywiadzie o rozstaniu i swoim stanie psychicznym 

Niestety, waśnie dwojga producentów stały się kłótnią publiczną, a dwoje byłych partnerów nie obawiało się ukazać prawdy na temat swojej relacji. Doda przyznała, że przez swój związek zniszczyła swoje zdrowie psychiczne, zaś Emil Stępień wciąż publikował oświadczenia odnoszące się do słów gwiazdy. Kłótnie wydawały się nie mieć końca, a premiera zbliża się wielkimi krokami. Doda jednak zapewniła, że dopóki nie skończy filmu, nie będzie się pod nim podpisywać. Kiedy wyglądało na to, że starania artystki nie przynosiły żadnych efektów, okazało się, że Doda dopięła swego i zakończyła razem z Marią Sadowską montaż filmu. W tej sprawie wydała nawet oficjalne oświadczenie:

Prawdziwe poświęcenie i walka dla sztuki zwyciężyły i z radością chcielibyśmy ogłosić, że producentka kreatywna filmu "Dziewczyny z Dubaju", Dorota Rabczewska dzięki "Kino Świat", na dosłownie parę chwil przed premierą, z reżyserką Marią Sadowską mogły dokończyć film. Przypieczętowano tym wizję artystyczną ostatecznym montażem dzieła w obecności prawnika - czytamy w oświadczeniu.

Doda oczywiście zamieściła także swoje zdanie na ten temat i z radością poinformowała, że udało się jej zakończyć film, jednak to nie znaczy, że będzie nim się cieszyć podczas oficjalnej premiery:

Kochani, po miesiącu wyniszczającej dla mnie walki udało się wprowadzić moje i @mariasadowska artystyczne poprawki do filmu. Dziękuję Wam za Wasze wsparcie, doping i motywacje. Dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym przy tym projekcie, za ich profesjonalizm i absolutny artyzm. FILM JEST GOTOWY DOPIERO TERAZ (poza kilkoma detalami😉). Mogę podpisać się pod tym obrazem i moją pracą.💪🏼 Podtrzymuje jednak, iż nie będę na premierze, gdyż Absolutnie NIE podpisuję się pod czymś innym tj: •obrażaniem mnie i reżyserki. •dyskredytowaniem mojej pracy. •utrudnianiem mi jej. •nieuregulowaniem zapłaty dla ekipy. • jak się ostatnio okazało za muzykę do filmu(!!!), •mnożącymi się konsekwencjami prawnymi, w które jestem intencjonalnie angażowana na oczach całej opinii publicznej.

Doda skończyła film o Dziewczynach z Dubaju
dodaqueen/Instagram

Zobacz także: Doda przez Emila Stępnia przeżyła piekło: "On wie, że prawie przypłaciłam to życiem"

Doda nawiązuje tutaj do licznych nieprawidłowości finansowych, które, jak mówi gwiazda, wyszły na jaw dopiero teraz. Właśnie dlatego artystka postanowiła nie pojawić na najważniejszym dla tego filmu wydarzeniu. Do tej pory wszyscy myśleli, że gwiazda zmieni zdanie, jednak nic na to nie wskazuje. Doda za to zachęca swoich fanów, by zobaczyli tę produkcję, w której powstanie mnóstwo osób włożyło swoją pracę:

Mimo to ufam, że zarówno Wy jak i media będziecie mogli skoncentrować się tylko i wyłącznie na warstwie artystycznej tego filmu, na wspaniałych aktorach, reżyserce i całej ekipie, która tak jak ja włożyła w niego całe serce. Tym docenicie moją 2-letnią pracę nad „Dziewczynami z Dubaju”, którą dniem dzisiejszym JAKO PRODUCENT KREATYWNY wykonałam i ZAKOŃCZYŁAM🙌🏻 To było wspaniałe doświadczenie, dzięki któremu odkryłam w sobie zupełnie nowe oblicze artystki. Dziękuję za to. Mam nadzieje, że poczujecie to w każdej sekundzie na ekranie już od 26 listopada. TRAKTUJE TEN FILM JAK MOJE DZIECKO😔jest mi cholernie przykro, że mnie tam z Wami nie będzie, ale mimo to życzę wspaniałej premiery! Ekipo! Bądźcie z siebie dumni - zakańcza oświadczenie Doda.

Z pewnością Doda nie tak sobie wyobrażała finał swojej długiej pracy nad filmem. Artystka zapewnia, że pragnie zakończyć całkowicie relację z Emilem Stępniem, zarówno małżeńską jak i zawodową. Być może "Dziewczyny z Dubaju" to dopiero początek filmowej kariery gwiazdy.

Doda i Emil Stępień
East News/TRICOLORS

Emil Stępień mówił o Dodzie podczas premiery filmu Dziewczyny z Dubaju
Artur Zawadzki/REPORTER/East News/VIPHOTO/EAST NEWS
Newsy
Zaskakujące wyznanie Emila Stępnia o Dodzie na premierze "Dziewczyn z Dubaju"! 
"Wykonała gigantyczną pracę, za co chciałbym jej serdecznie podziękować" mówił przed publicznością. Sprawdźcie, co jeszcze powiedział były mąż Dody, Emil Stępień?

Emil Stępień zaskoczył swoim zachowaniem podczas premiery "Dziewczyn z Dubaju"! Producent publicznie zabrał głos i podziękował Dodzie za jej pracę nad filmem. Gwiazda, zgodnie z zapowiedzią, nie pojawiła się na uroczystej premierze długo wyczekiwanej produkcji, ale jej były mąż opowiedział o jej ciężkiej pracy i przyznał, że to dzięki niej widzowie będą mogli zobaczyć naprawdę dobry film. Sprawdźcie, co dokładnie powiedział były mąż Dody!  Emil Stępień o Dodzie na premierze "Dziewczyn z Dubaju" Uroczysta premiera "Dziewczyn z Dubaju" już za nami. W poniedziałek 22 listopada, widzowie po raz pierwszy mogli zobaczyć film, nad którym Doda pracowała przez dwa lata. Niestety, kilka tygodni temu Doda i Maria Sadowska zdradziły, że tuż przed zaplanowaną premierą  Emil Stępień uniemożliwia im zakończenie prac nad filmem. Dziś wiemy już, że ostatecznie Doda i Maria Sadowska mogły skończyć swoją pracę, a jej efekty teraz może ocenić każdy, kto wybierze się na "Dziewczyny z Dubaju".  Niestety, w związku z konfliktem z byłym mężem Doda już jakiś czas temu zapowiedziała, że nie pojawi się na uroczystej premierze. Aktorzy i reżyserka, Maria Sadowska nie zapomnieli jednak o Dodzie i pozowali z jej zdjęciem!  Zobacz także:  Doda na swoją rozwodową imprezę wydała 50 tysięcy złotych!  Co ciekawe, również Emil Stępień nie zapomniał o Dodzie i jej ciężkiej pracy nad filmem "Dziewczyny z Dubaju". Producent i były mąż artystki podczas przemówienia przyznał, że Doda wykonała "gigantyczną pracę" razem z Marią Sadowską. Poprzez produkcję kreatywną, jak i zaangażowanie we współpracę reżyserską razem z Marią, Dorota, w moim odczuciu, wykonała gigantyczną pracę, za co chciałbym jej serdecznie...

Oświadczenie Emila Stępnia w sprawie Dziewczyn z Dubaju
Piotr Molecki/East News
Newsy
Emil Stępień wydał mocne oświadczenie w sprawie "Dziewczyn z Dubaju". Uderza w Dodę i powołuje się na jej mamę
Kontrowersje wokół filmu "Dziewczyny z Dubaju" nie milkną. Po oskarżeniach Dody długie oświadczenie wydał Emil Stępień.

Emil Stępień wydał oświadczenie w sprawie "Dziewczyn z Dubaju". Producent filmowy po oskarżeniach Dody postanowił zabrać głos w sprawie i zaprezentował swoją wersję wydarzeń. Stępień zapewnia, że film jest już gotowy, a to, co mówi jego żona, to atak o charakterze osobistym. Przeczytajcie całość. Oświadczenie Emila Stępnia w sprawie "Dziewczyn z Dubaju" Choć do premiery "Dziewczyn z Dubaju" ponad miesiąc, o filmie nadzwyczaj głośno jest już teraz. Wszystko za sprawą wiadomości, które mediom przekazała Doda. Wraz z reżyserką obrazu, Marią Sadowską, poinformowały, że nie mogą dokonać ostatecznego montażu.  Kolejne wypowiedzi artystki były coraz mocniejsze, pojawiły się bardzo poważne oskarżenia, a nawet i groźby. Teraz swoje oświadczenie wydał Emil Stępień. Producent zapewnia, że wszelkie ataki w jego stronę są o charakterze osobistym: W związku z ostatnimi publikacjami dotyczącymi filmu "Dziewczyny z Dubaju", wobec pojawiających się w nich nieprawdziwych informacji, czuję się w obowiązku przypomnieć kilka faktów historycznych związanych z tą produkcją. Jednocześnie wyrażam swoje zaniepokojenie tym, że kwestie profesjonalne - wszystkie związane z filmem - stają się bronią wymierzoną przeciwko mnie w walce o czysto osobistych charakterze Stępień nie rozumie, dlaczego Doda i Maria chcą zmian w montażu na miesiąc przed premierą, skoro, jak zapewnia, wszyscy zaakceptowali finalną wersję filmu już kilka miesięcy temu podczas pokazów prasowych: Należy przede wszystkim podkreślić, że zupełnie niezrozumiałe dla mnie jest to, że producentka kreatywna i reżyserka teraz (nagle i trzy miesiące po pierwszych przedpremierowych pokazach) chce "dokończyć" film Całą afera wokół tego "dokończania" filmu wynika z tego, jak...

	Doda o trudnej sytuacji związanej z filmem "Dziewczyny z Dubaju" - "zostało złamane prawo"
Instagram @dodaqueen/VIPHOTO/East News
Newsy
Doda o aferze wokół "Dziewczyn z Dubaju" i Emilu Stępniu: "Nie dam już się zastraszać"!
Kontrowersji wokół afery związanej z filmem "Dziewczyny z Dubaju" oraz konfliktem pomiędzy Emilem Stępniem a Dodą i Marią Sadowską nadal nie gasną. Teraz Doda zabrała głos podczas specjalnej konferencji prasowej.

"Dziewczyny z Dubaju" od wielu miesięcy budziły ogromne emocje i szybko zostały okrzyknięte najbardziej wyczekiwanym filmem roku. Za obrazem przedstawiającym jeden z najgłośniejszych skandali ostatnich lat - aferę dubajską - stały trzy znane nazwiska: Doda i Emil Stępień, którzy odpowiadali za produkcję filmu oraz Maria Sadowska, która go reżyserowała. Ku zaskoczeniu internautów w poniedziałek 4 października Doda opublikowała nagranie, w którym razem z Marią Sadowską zdradziły, że dokończenie prac nad "Dziewczynami z Dubaju" zostało im uniemożliwione. Ja jako producent kreatywny, w obecnej sytuacji, niestety muszę stwierdzić, że nie biorę odpowiedzialności za ten materiał. I Maria również. Zostało nam uniemożliwione dokończenie pracy nad tym filmem. ​​​​​​ Głos w sprawie zabrał Emil Stępień, który w mocnym oświadczeniu odpowiedział swojej byłej partnerce. Jednak afera wokół "Dziewczyn z Dubaju" wcale nie gaśnie. Teraz Doda zorganizowała specjalną konferencję prasową. Afera wokół "Dziewczyn z Dubaju" Kiedy Doda zdradziła dokładną datę premiery "Dziewczyn z Dubaju" , fani kina, jak i artystki, nie kryli swojego szczęścia. Sensacyjny dramat inspirowany wydarzeniami zawartymi w książce Piotra Krysiaka wzbudzał zainteresowanie, odkąd tylko internauci dowiedzieli się, że na planie filmu padł pierwszy klaps. Jednak w poniedziałek okazało się, że Doda i Maria Sadowska nie biorą odpowiedzialności za film! Jest 11:30, byłyśmy umówiony, na ostateczny montaż naszego filmu, który jest za długi, bo trwa 2:20 i od wielu miesięcy próbujemy umówić się na ten skrót. Zostało nam to uniemożliwiane i dziś po raz kolejny zamknięto przed nami drzwi. Przed filmem, którego...

Nasze akcje
Gwiazdy
Newsy
Chcesz dobrze czuć się we własnej skórze tak, jak największe gwiazdy? Działaj metodą małych kroków!
Partner
Skuteczny trening bez wysiłku? Teraz to możliwe!
Newsy
Skuteczny trening to nie tylko siłownia!
Partner
Weleda
Newsy
Kosmetyki, które łączą tradycję z nowoczesnością. Poznaj je!
Partner
Nowości
PartyExtra
Małgorzata Rozenek-Majdan uśmiechnięta
Newsy
Małgorzata Rozenek-Majdan
BZ
Julia Wieniawa w neonowej sukience na lato
Newsy
Julia Wieniawa
BZ
Katarzyna Cichopek na 59 Festiwalu w Opolu
Newsy
Katarzyna Cichopek
BZ
Klaudia El Dursi na plaży
TV-Show
Hotel Paradise
BZ
Ślub od pierwszego wejrzenia x-news
TV-Show
Ślub od pierwszego wejrzenia
BZ
Versace wiosna-lato 2022
Fleszstyle
Trendy w koloryzacji włosów na wiosnę i lato 2022. Te odcienie robią mocne wrażenie
Marcelina Zielnik
Gorący trend: Dopamine dressing
Fleszstyle
Dopamine dressing to najgorętszy trend sezonu. Obłędną koszulę w stylu Małgorzaty Rozenek-Majdan kupisz w Sinsay za 39,99
Anna Kusiak
Klaudia Halejcio w najmodniejszych spodniach tego lata. Niemal identyczne kupisz w Sinsay za 35 zł
Newsy
Klaudia Halejcio w najmodniejszych spodniach tego lata. Podobne kupisz w Sinsay za 35 zł
Urszula Jagłowska-Jędrejek
Anna Lewandowska w swetrze za ponad tysiąc złotych
Newsy
Anna Lewandowska w modnym swetrze ponad tysiąc złotych. W Sinsay kupisz podobny za 50 złotych!
Aleksandra Skwarczyńska-Bergiel
Moda uliczna wiosna-lato 2022
Fleszstyle
Najmodniejsze buty na wiosenno-letni sezon. Te modele ma w szafie każda it-girl
Marcelina Zielnik