Doda na Flesz Fashion Night, i Emil Stępień
Piotr Molecki/East News,VIPHOTO/East News
Newsy

Doda odpowiada na oświadczenie Emila Stępnia i zaprzecza jego słowom: "Film nie jest skończony!

Doda postanowiła wydać własne oświadczenie, w którym zdradziła, jak naprawdę wyglądają prace nad filmem i jaka jest jego rzeczywista sytuacja. Co z premierą?

Produkcja, na którą czekali wszyscy fani Dody, stanęła pod znakiem zapytania. "Dziewczyny z Dubaju" mają mieć premierę 22 listopada, tymczasem sytuacja między dwojgiem producentów Dodą i jej byłym mężem, Emilem Stępniem jest bardzo zaogniona. Zdaniem Emila Stępnia film jest gotowy do dystrybucji, a apele Dody o wpuszczeniu jej do montażowni, by dokończyć pracę, bezpodstawne. Co na to artystka? Gwiazda postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i odpowiedziała na oświadczenie byłego męża, własnym oświadczeniem. Fani nie mogą uwierzyć w to, co się dzieje!

"Dziewczyny z Dubaju": Konflikt Dody i Emila Stępnia miał wpływ na pracę aktorów? Zdradza Paulina Gałązka

Doda wydała oświadczenie. "Wszyscy wiedzą, że film nie jest gotowy"

"Dziewczyny z Dubaju" to produkcja, nad którą Doda pracowała dwa lata. Film cieszył się dużą promocją, a fani nie mogli się doczekać, by go zobaczyć. Wokalistka latem wypuściła swój przebój promujący film: "I don't wanna hide". Piosenka, a przede wszystkim teledysk zrobiły ogromną furorę, tym bardziej więc wszyscy przygotowywali się na premierę, która będzie miała miejsce 22 listopada. Kłopoty pojawiły się jednak na samym końcu pracy. Z powodów bliżej nieznanych Emil Stępień zablokował Marii Sadowskiej, reżyserce filmu i Dodzie, producentce kreatywnej, dostęp do montażowni, gdzie miały dokonać ostatecznych poprawek. Doda nie czekała ani chwili i podzieliła się z fanami tą przykrą sytuacją. Reakcja byłego męża piosenkarki była natychmiastowa. W oświadczeniach dla mediów twierdził, że praca nad filmem jest skończona:

Należy przede wszystkim podkreślić, że zupełnie niezrozumiałe dla mnie jest to, że producentka kreatywna i reżyserka teraz (nagle i trzy miesiące po pierwszych przedpremierowych pokazach) chce "dokończyć" film. (...) Pani Dorota wielokrotnie podkreślała publicznie, że poświęciła dwa lata życia i ogrom pracy nad filmem, aby obrał on dzisiejszy kształt. Stąd zupełnie nie rozumiem dzisiejszych prób wmówienia opinii publicznej, że film jest niedokończony. Film jest skończony i gotowy do premiery kinowej - napisał w swoim oświadczeniu Emil Stępień.

Doda trzyma się za rękę z Emilem Stępniem
VIPHOTO/East News

Zobacz także: TYLKO U NAS: Doda nie przyjdzie na premierę filmu "Dziewczyny z Dubaju"! "Nie jestem godna"

Doda odpiera zarzuty Emila Stępnia

Doda nie czekała długo na odpowiedź i już następnego dnia opublikowała własne oświadczenie, w którym zaprzeczyła wszystkim słowom Emila Stępnia, a nawet wymieniła dokładnie, co należałoby w produkcji poprawić. 

Ze względu na zbliżający się termin premiery „Dziewczyny z Dubaju”, chciałabym podsumować, na jakim etapie znajduje się film i jeszcze raz podkreślić, że NIE JEST SKOŃCZONY, ZABEZPIECZONY I GOTOWY DO DYSTRYBUCJI jak twierdzi współproducent. Taką wiedzę mają wszyscy, którzy pracują przy filmie poza nim niestety. Poza skrótem, który podniesie wartość artystyczną i dopełni wizję reżyserki, pozostało: 

Korekcja barwna zakończyła się, graficy (VFX) dostarczyli efekty swojej pracy. Zgłosiliśmy nasze uwagi odnośnie efektów, nie na wszystkie zostały naniesione poprawki. W międzyczasie pojawiły się kolejne uwagi - wyjaśnia Doda. 

Doda wymienia tutaj szereg uwag, wyjaśniając, gdzie należy jeszcze nanieść poprawki, przytaczając numery sceny i konkretne błędy. To jednak nie wszystko. Artystka wyjaśnia, że jej praca wcale nie jest sfinalizowana, a drobne szczegóły wciąż wymagają jej uwagi i jest to zupełnie normalne w przypadku producenta kreatywnego:

Dodatkowo napisy końcowe, które powstały po pliku na Cannes, nie są dopracowane. Należałoby przygotować finalną wersję rolla, do czego potrzebny jest dokument z ostateczną jego treścią, zawierającą informacje nie tylko o treści, ale też o rozmieszczeniu napisów oraz logotypów. Czekamy również na poprawione napisy początkowe (zarówno w wersji angielskiej jak i polskiej). Po wprowadzeniu wszystkich zmian potrzebna będzie weryfikacja dźwięku. Jak widzicie, praca Producenta kreatywnego nie kończy się nawet parę tygodni przed premierą. 

Słowa Dody zaprzeczają w całości oświadczeniu Emila Stępnia. Ze słów artystki wynika, że film nie jest gotowy, zaś jej były mąż twierdzi, że jest odwrotnie i po raz kolejny, zarzuca Marii Sadowskiej i byłej żonie, niekompetencje. Cała ta zaistniała sytuacja budzi mieszane emocje dotyczące całej produkcji, jednak zdecydowanie nie działa na jej korzyść, co zauważają fani:

- Według mnie ta sytuacja zniechęci do obejrzenia filmu 🤷🤷

 

- Obawiam się, że masz racje 😔 - odpowiedziała fance, Doda.

 

- Chciałam iść na ten film, czekałam na listopad, ale cała ta publiczna dyskusja mnie zniechęciła. Oglądając film, miałabym przed oczami całe to szambo, którego jesteśmy świadkami - przyznaje kolejna fanka. 

Inni są jednak zdania, że bez względu na to, w jakiej atmosferze zakończą się prace nad produkcją, z wielką radością zobaczą dzieło Dody i Marii Sadowskiej:

- Czekamy na film, nie daj się! ❤️

 

- Podziwiam za hart ducha 🙌 i trzymam kciuki, żebyś odzyskała spokój 🙏

 

- Ja pójdę do kina z koleżanką tak jak sobie to obiecałyśmy a jak film mi się spodoba to nawet dwa razy! Są rzeczy, które trzeba zrozumieć i uszanować. Doda i tak się stara jak może a my jako jej fani powinniśmy ją w tym wspierać, więc niektóre komentarze są nie na miejscu jak dla mnie. Na dobre warto poczekać, więc wstrzymajmy się jeszcze i dajmy szanse rozwinąć siw sytuacji  - wspierają ukochaną gwiazdę, fani. 

A Wy, wybierzecie na "Dziewczyny z Dubaju"?

Kiedy premiera

Doda i Emil Stępień wojna o Dziewczyny w Dubaju
Instagram / dodaqueen
Newsy
Emil Stępień odpowiada Dodzie i Marii Sadowskiej. "Jak chcą się bawić, niech idą do Smyka"
Emil Stępień zdecydował się odpowiedzieć na zarzuty Dody i Marii Sadowskiej dotyczące filmu "Dziewczyny z Dubaju". Faktycznie uniemożliwił byłej żonie i reżyserce dokończenie głośnego filmu? Mocna odpowiedź!

Doda i Maria Sadowska nagrały wspólną relację na Instastory, w której zdradziły, że uniemożliwiono im dokończenie prac nad filmem "Dziewczyny z Dubaju", nad którym obie pracowały przez ostatnie dwa lata. Artystka, która jest współproducentką filmu i reżyserka miały dokończyć montaż obrazu, który był za długi. Gdy jednak przyjechały do pracy, zastały zamknięte drzwi. Doda mówi, że nie może uwierzyć, że coś takiego spotkało ją ze strony byłego męża Emila Stępnia, który jest producentem filmu "Dziewczyny z Dubaju". Wokalistka mówi wprost, że nie bierze odpowiedzialności za film, jeśli nie mogą go dokończyć! Ja jako producent kreatywny, w obecnej sytuacji, niestety muszę stwierdzić, że  nie biorę odpowiedzialności za ten materiał. I Maria również. Zostało nam uniemożliwione dokończenie pracy nad tym filmem.  Emil Stępień w oświadczeniu dla serwisu plotek.pl w mocnych słowach odpowiedział Dodzie. Mężczyzna nie przebiera w słowach!  Emil Stępień odpowiada na zarzuty Dody i Marii Sadowskiej Emil Stępień zdecydował się odpowiedzieć na głośną już dzisiejszą relację Dody , jaką opublikowała w mediach społecznościowych, w której opowiedziała  o problemach, jakie napotkała przy końcowych pracach nad filmem "Dziewczyny z Dubaju" . Producent filmu dla serwisu plotek.pl zdradził, że to on sam nadał Dodzie tytuł producenta kreatywnego, aby wyglądało to dobrze w CV: Te wszystkie piękne tytuły, którymi pani jak ornament oznaczyła panią Dorotę w swoim pytaniu, są wyłącznie nadane przeze mnie dla budowy jej CV. Emil Stępień pisze wprost, że film "Dziewczyny z Dubaju" jest już skończony . Skierował też kilka słów do reżyserki oraz Dody, która - jak twierdzi - powinna...

Mąż Dody, Emil Stępień dogadał się z Natalią Siwiec?
VIPHOTO/East News/Mateusz Jagielski
Newsy
"Dziewczyny z Dubaju": Emil Stępień wbił szpilę Dodzie. Chodzi o Natalię Siwiec
Emil Stępień nawiązał znajomość z Natalią Siwiec na złość Dodzie? Niewygodne dla modelki sceny znikną z "Dziewczyn z Dubaju"?

"Dziewczyny z Dubaju" wchodzą do kin już 26 listopada. Wokół kontrowersyjnego filmu o szokującej seksaferze powstało już mnóstwo problemów. Teraz na tapetę znowu powraca konflikt pomiędzy Dodą a Natalią Siwiec i szczegół, że w jednej z zapowiedzi filmu pojawiła się statystka w stylizacji łudząco przypominającej tą, którą modelka miała podczas finału Euro 2012.  Mam asa w rękawie, więc może poczekamy - komentowała ten fakt Natalia Siwiec w rozmowie z Party.pl kilka miesięcy temu Teraz zainteresowanie wokół rzekomego wątku Natalii Siwiec w "Dziewczynach z Dubaju" podbiło zachowanie Emila Stępnia, który... zaczął interesować się modelką, a internauci zauważyli to dzięki jego aktywności na Instagramie, gdzie polubił sporo jej zdjęć. Zamierza wpłynąć na niektóre wątki, które miały pojawić się w filmie?  Zobacz także:  "Dziewczyny z Dubaju": Doda pokazała oficjalny plakat. "Tym postem kończę etap mojej promocji" "Dziewczyny z Dubaju": Emil Stępień dogadał się z Natalią Siwiec?  Film "Dziewczyny z Dubaju" od kilku miesięcy budzi kontrowersje, a do premiery zostały jeszcze dwa tygodnie. Wokół filmu nie brakuje afer. Najpierw tej pomiędzy Dodą a Natalią Siwiec , kiedy na jednym ze zdjęć opublikowanych przez producentkę obrazu, widać było statystkę w stylizacji łudząco podobnej do tej, którą miała Miss Euro 2012. Natalia Siwiec w rozmowie z Party.pl, skomentowała, że to dla niej niedorzeczne ale "ma asa w rękawie" . Doda deklarowała, że:  Wszystko w naszym filmie nie jest dziełem przypadku i film jest na faktach. Każda scena, która będzie do obejrzenia w tym filmie zdarzyła się naprawdę... Natomiast odnosząc się bezpośrednio w "asa w...

Oświadczenie Emila Stępnia w sprawie Dziewczyn z Dubaju
Piotr Molecki/East News
Newsy
Emil Stępień wydał mocne oświadczenie w sprawie "Dziewczyn z Dubaju". Uderza w Dodę i powołuje się na jej mamę
Kontrowersje wokół filmu "Dziewczyny z Dubaju" nie milkną. Po oskarżeniach Dody długie oświadczenie wydał Emil Stępień.

Emil Stępień wydał oświadczenie w sprawie "Dziewczyn z Dubaju". Producent filmowy po oskarżeniach Dody postanowił zabrać głos w sprawie i zaprezentował swoją wersję wydarzeń. Stępień zapewnia, że film jest już gotowy, a to, co mówi jego żona, to atak o charakterze osobistym. Przeczytajcie całość. Oświadczenie Emila Stępnia w sprawie "Dziewczyn z Dubaju" Choć do premiery "Dziewczyn z Dubaju" ponad miesiąc, o filmie nadzwyczaj głośno jest już teraz. Wszystko za sprawą wiadomości, które mediom przekazała Doda. Wraz z reżyserką obrazu, Marią Sadowską, poinformowały, że nie mogą dokonać ostatecznego montażu.  Kolejne wypowiedzi artystki były coraz mocniejsze, pojawiły się bardzo poważne oskarżenia, a nawet i groźby. Teraz swoje oświadczenie wydał Emil Stępień. Producent zapewnia, że wszelkie ataki w jego stronę są o charakterze osobistym: W związku z ostatnimi publikacjami dotyczącymi filmu "Dziewczyny z Dubaju", wobec pojawiających się w nich nieprawdziwych informacji, czuję się w obowiązku przypomnieć kilka faktów historycznych związanych z tą produkcją. Jednocześnie wyrażam swoje zaniepokojenie tym, że kwestie profesjonalne - wszystkie związane z filmem - stają się bronią wymierzoną przeciwko mnie w walce o czysto osobistych charakterze Stępień nie rozumie, dlaczego Doda i Maria chcą zmian w montażu na miesiąc przed premierą, skoro, jak zapewnia, wszyscy zaakceptowali finalną wersję filmu już kilka miesięcy temu podczas pokazów prasowych: Należy przede wszystkim podkreślić, że zupełnie niezrozumiałe dla mnie jest to, że producentka kreatywna i reżyserka teraz (nagle i trzy miesiące po pierwszych przedpremierowych pokazach) chce "dokończyć" film Całą afera wokół tego "dokończania" filmu wynika z tego, jak...

Nasze akcje
Zmysłowy i uwodzicielski czy delikatny i czarujący – jaki jest twój zapach?
Newsy

Ponadczasowy czy zaskakujący? Ten zapach ma jedno i drugie!

Partner
Weleda
Newsy

Kosmetyki, które łączą tradycję z nowoczesnością. Poznaj je!

Partner
Sprawdź, jak skutecznie „cofnąć zegar” i odmłodzić spojrzenie!
Newsy

Spektakularny i jednocześnie naturalny wygląd? Sprawdź, jak odmłodzić spojrzenie!

Partner
Eva Longoria
Styl życia

Wymarzona sylwetka bez wyrzeczeń? To możliwe!

Partner
Newsy

Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil

Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor
Newsy

Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju

Partner
Newsy

Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem

Partner
Newsy

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner
Nowości
PartyExtra
Małgorzata Rozenek-Majdan uśmiechnięta
Newsy

Małgorzata Rozenek-Majdan

BZ
Julia Wieniawa w neonowej sukience na lato
Newsy

Julia Wieniawa

BZ
Kasia Cichopek pozuje na huśtawce na swoim balkonie
Newsy

Katarzyna Cichopek

BZ
Klaudia El Dursi na plaży
TV-Show

Hotel Paradise

BZ
Ślub od pierwszego wejrzenia x-news
TV-Show

Ślub od pierwszego wejrzenia

BZ
Moda uliczna z nowojorskiego tygodnia mody wiosna/lato 2021
Fleszstyle

Modne fryzury wiosna 2021. Buttercream blonde to nowy trend dla fanek jasnych fryzur. Koloryzacja pasuje do większości karnacji

Marcelina Zielnik
Paul Costelloe wiosna/lato 2021
Fleszstyle

Te trzy trendy zdominowały makijaż na wiosnę i lato 2021

Marcelina Zielnik
Modelka z koloryzacją "terracotta hair"
Fleszstyle

Modne fryzury na wiosnę 2021. Koloryzacja "terracotta hair" to hit Instagrama. To najgorętszy trend

Anna Kusiak
Leonie Hanne
Fleszstyle

Ta fryzura to najgorętszy trend wiosny i lata 2021. Instagramerki ją uwielbiają

Marcelina Zielnik
Jessica Alba i soft bob
Fleszstyle

Modne fryzury na sezon wiosna-lato 2021. Soft bob odejmie ci minimum 10 lat

Anna Kusiak