23 lipca Ruch klimatyczny "Jazda!" wywołał burzę nagraniami z akcji wymierzonej w znane osoby. Jednym z celów protestu byli Andziaks i Luka. Aktywiści pojawili się pod ich domem na warszawskim Wilanowie, gdzie oblali wejście do posesji sztucznymi odchodami. Później poszli także pod jej sklep. Andziaks zapowiedziała, że nie zamierza im odpuszczać i podejmie odpowiednie kroki prawne. W ostatnim czasie influencerka zasypywana jest również niepokojącymi wiadomościami. W jej relacjach możemy zobaczyć fragmenty SMS-ów. W najnowszym nagraniu przekazała, że każda wiadomość będzie udostępniana u niej na profilu wraz z numerem telefonu. 

WIDEO

player placeholder

Andziaks mówi "nie" telefonicznym groźbom. "Będziecie mieli swoje pięć minut"

Temat aktywistów z ruchu klimatycznego "Jazda!" rozgrzewa polskie media. Ostatnio Andziaks pokazała, co nagrała jej mama po zdewastowaniu sklepu. Teraz Influencerka wrzuciła kolejne wideo, w którym przyznała, że ostatnie dni były dla niej wyjątkowo wyczerpujące psychicznie. Jak podkreśliła, na co dzień stara się emanować pozytywną energią, jednak seria nieprzyjemnych wydarzeń mocno odbiła się na jej samopoczuciu. 

To już będzie taka moja ostatnia wypowiedź w temacie tych SMS-ów, tych całych sytuacji, historii, które miały miejsce przez te kilka dni. (...) Jeżeli ktokolwiek do mnie będzie wysyłał takie SMS-y, dzwonił, wydzwaniał na sklepy, ja od razu wstawiam tutaj SMS-a z numerem telefonu i mnie naprawdę to nie obchodzi, że ktoś sobie nie życzy, aby ten numer nie był wstawiany. Jeżeli ktoś mi grozi, jeżeli ktoś jest w moim kierunku, w moją stronę niegrzeczny, zachowuje się niefajnie, no to sorry, no jakby mnie to nie obchodzi. Ja po prostu będę wrzucała tutaj te SMS-y, jeszcze postaram się każdej osoby znaleźć zdjęcie i wtedy będziecie mieli swoje pięć minut - mówiła. 

Andziaks ostrzega wszystkich hejterów. "Ktoś, kto będzie pałał nienawiścią..." 

W dalszej części nagrania Andziaks podkreśliła, że choć rozumie, iż agresja często wynika z problemów i trudnych doświadczeń, nie zamierza dłużej usprawiedliwiać osób, które kierują wobec niej nienawiść. 

Zobacz także:

Nie może tak być, żeby druga osoba przez to, że kiedyś źle ktoś ją potraktował, oddawała to samo innemu człowiekowi.  Jeżeli niesiesz takie zło dalej, świat to wszystko do ciebie wróci. Tak też będę robić. (...) Ciepło, dobre, które mam, będę wam przelewać, swojej rodzinie, swoim bliskim, a niestety ktoś, kto będzie do mnie pałał nienawiścią, szerzył jakąś agresję, będzie dostawał ode mnie to samo - dodała. 

Zobacz też: 

Luka i Andziaks
Fot. AKPA/Paweł Wrzecion