Klaudia Halejcio wystąpiła w nowym sezonie programu "LOL: Kto Się Śmieje Ostatni", który wpadnie na Prime Video już 10 lipca. Influencerka pojawiła się na spotkaniu prasowym, gdzie udzieliła kilku wywiadów. Miała okazję porozmawiać również z naszą reporterką Simoną Stolicką. W pewnym momencie został poruszony temat jej 5-letniej córki, Nel, która już teraz chętnie występuje przed kamerą. Okazuje się, że dziewczynka zarobiła swoje pieniądze już kilka lat temu. 

Klaudia Halejcio o internetowej karierze córki. "Jest lepszą wersją mnie" 

Aktorka nie kryła dumy, gdy mówiła o swojej 5-letniej córce. Jak zauważyła, Nel bardzo lubi się z kamerą i nie czuje żadnych oporów, by przed nią występować. 

Ja myślę, że ona jest taką lepszą wersją mnie, przynajmniej tak to widzę. Ale czy będzie chciała to gdzieś tam robić dalej?  Na razie jest to dla niej forma zabawy. Jest w tym świetna, nie mogę powiedzieć. Jest świetna, widzę to wielokrotnie na planie. Pracowałam z różnymi dziećmi, sama jestem dzieckiem, które wyrosło na planie, więc widzę, jak się z nią pracuje. Jak robiliśmy różne kampanie, gdzie zawsze jest ktoś dedykowany, jest zawsze ekipa specjalna, która zajmuje się tylko dziećmi na planie, to powiedziała, że nigdy w życiu, przez całą swoją karierę, nie widziała takiego dziecka  - opowiadała. 

W tej samej rozmowie Halejcio zdradziła również, że jej córki w żaden sposób nie trzeba zachęcać do występów przed kamerą. Wręcz przeciwnie. 

Zobacz także:

W sumie możemy pozwolić na to, że jak ona chce, to to robi, a jak nie chce, to też jest ok. Więc nawet jeśli występuje ze mną w jakichś kampaniach, to też jest w umowie, że jeśli ona nie będzie miała dnia, nie będzie chciała, klient bierze na to ubezpieczenie i po prostu ona schodzi. Nigdy się tak nie zdarzyło. Wręcz ja muszę ją wypychać: "Nie potrzebuję cię dzisiaj, misiu, nie".  I mówię: "Idź z tatą. Pohuśtaj się". A ona nie, ona chce być ze mamą - mówiła. 

Halejcio wyznała również, że Nel zarobiła swoje pierwsze pieniądze w wieku trzech lat.

Zobacz też: 

Córka Klaudii Halejcio
Fot. Instagram/klaudiahalejcio