Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny odbił się szerokim echem i wciąż budzi wiele pytań. Podczas "Party u Simony" dla Party.pl, Xavier Wiśniewski, syn pary, postanowił zdradzić co nieco na ten temat. Nie zamierza ukrywać, że związek był dla niego i jego siostry sporym zaskoczeniem. Rozgadał się także o początkach tej relacji.

Xavier Wiśniewski ujawnia kulisy powrotu rodziców

21 lat temu lider Ich Troje rozwiódł się ze swoją drugą żoną - Mandaryną. Choć wówczas wszyscy mieli ich za wręcz idealnie dobraną parę, los pokazał, że nie był to dla nich odpowiedni moment. Ten najwyraźniej przyszedł po aż dwóch dekadach! W lipcu 2026 roku Michał Wiśniewski oficjalnie potwierdził, że on i Mandaryna znów są razem. Zrobił to jednak w cieniu niemałej afery - po publicznych oskarżeniach piątej żony, Poli, która zarzuciła mu, że zdradził ją z Martą Wiśniewską.

Muzyk stanowczo jednak zdementował jej słowa, podkreślając, że razem z Mandaryną zbliżyli się do siebie w czerwcu, z kolei z Polą rozstał się na początku roku. Teraz nieco więcej o kulisach ponownego związku gwiazd powiedział nam ich syn - Xavier Wiśniewski. 

Zobacz także:

W rozmowie z naszą reporterką przyznał, że było to dla niego i jego siostry Fabienne spore zaskoczenie, jednak ostatecznie oboje cieszą się, że ich rodzice są szczęśliwi.

Oni zaczęli się czysto po ziomalsku spotykać i to było widać. Fajnie się to obserwowało, że mogą mieć w końcu taki kontakt zwykły, normalny, bez jakiś (zarzutów - przyp. red.), że to tak nie wypada, czy tak nie można, czy jakaś zazdrość. Zaczęli się po prostu spotykać coraz częściej. My tak z Fabką nie wiedzieliśmy trochę, co się dzieje. Jak wyniknęło, że faktycznie są razem, no to my z Fabką, mimo tego, że jest to dla nas trochę nietypowa sytuacja, to widać, że oni są mega szczęśliwi. My to widzimy i bardzo ich w tym wspieramy

Xavier zdradził nam również, kiedy tak właściwie jego rodzice na nowo zaczęli się spotykać. To jeszcze nie wszystko, o czym nam powiedział.

Obejrzyj wideo i się przekonaj!

Zobacz także: 

Uczestnik "Tańca z Gwiazdami" zaskoczył wyznaniem tuż przed startem show. Obawia się jednego

Wieniawa zaśpiewa z Bocellim. Tak podsumował ją Badach. "To jest znak..."