Finał "Love Island 5" za nami. Uczestnicy opuścili już wyspę miłości, a pary będą mogły zweryfikować swoje uczucia w realnym świecie. Fani będą teraz z ciekawością śledzić losy poszczególnych uczestników i kibicować ich miłości. Oczywiście widzowie mają swoich faworytów, są też pary, w których miłość zupełnie nie uwierzyli. Najciekawsi są jednak tego jak potoczy się związek Josie i Kuby. Czy będą musieli być razem? Produkcja dba o to, by pary nie rozstały się zbyt wcześnie?

Reklama

"Love Island 5" Josie i Kuba podpisali umowę? Karolina Gilon zdradza prawdę!

Josie i Kuba byli jedynymi faworytami 5. edycji programu. Widzowie nie bardzo wierzyli w związek Patrycji i Mikołaja, podobnie jak w relację Piotra i Oli. Josie mówiła nie raz, że marzy o miłości z góralem i w programie udało jej się to marzenie spełnić. Kuba i Josie nie szczędzili sobie czułości i nie bali się przed kamerami okazywać sobie bliskości. Teraz gdy program się zakończył, a do ich rąk wróciły telefony, nadal podkreślają swoje uczucie i na nagraniach skradają sobie buziaki. Widzowie od razu zaczęli się zastanawiać czy przypadkiem finaliści nie muszą tego robić... Zdecydowali się więc zapytać o to osobę, która o programie wie wszystko, czyli Karolinę Gilon!

Podczas Q&A na Instagramie, Karolina Gilon została zapytana przez fanów:

- Czy to prawda, że w "Love Island" wygrani mają umowę, że muszą być ze sobą dany okres?

- Absolutnie nie. Bzdura. W tym programie nikt nikogo do niczego nie zmusza, a tym bardziej po programie: może im nie wyjść nawet chwilę po wyjściu z willi, bo zderzą się z rzeczywistością i produkcja nie ma na to wpływu i nawet nie mamy zamiaru ich do niczego zmuszać. Sami podejmą decyzję - odpowiedziała Karolina Gilon.

karolinagilonofficial/Instagram

Zobacz także: "Love Island 5": Ania tłumaczy się z hejtu: "Moje zachowania mogły być niezrozumiane"

Karolina Gilon rozwiała więc wątpliwości fanów. Teraz wszystko jest w rękach Josie i Kuby. Para będzie musiała stawić czoło odległości, jaka ich różni. Josie mieszka wciąż w Kanadzie, a Kuba w Zakopanem. Uczestniczka zapewniła, że będzie jednak gotowa przeprowadzić się dla miłości a Kuba podkreślił, że wspólne mieszkanie to ważny, kolejny krok.

Zobacz także

Podobnie przecież zrobiła jej przyjaciółka, Caroline, która też dzięki wygranej w "Love Island 3" i relacji z Mateuszem zdecydowała się na stałe zamieszkać w Polsce. Mimo że ten związek niestety już się rozpadł, Caroline z pewnością będzie dużym wsparciem dla Josie, jeśli finalistka faktycznie zdecyduje się zostać w Polsce na stałe.

Mat. prasowe

Zobacz także: "Love Island 5": Patrycja i Mikołaj pokłócili się po finale?! "Był wściekły na coś albo na KOGOŚ"

Josie i Kuba mogą także liczyć na wsparcie fanów, którzy bardzo kibicują ich miłości. Ci, którzy mieszkali z finalistami na "Love Island" bez wahania potwierdzają, że była to sobie najbardziej oddana para. Widzowie trzymają kciuki i życzą Josie i Kubie, by byli tak szczęśliwi jak inne pary "Love Island", które przetrwały próbę czasu. W końcu Magda i Wiktor wciąż są razem, a nawet czynią coraz bardziej poważne kroki w swoim związku. Podobnie jak Armando i Ola, którzy rozczulają fanów swoją uroczą relacją.

A Wy, jak widzicie przyszłość Josie i Kuby?

Reklama

mat. prasowe
Reklama
Reklama
Reklama