Wystartowała kolejna edycja uwielbianego formatu "Rolnik szuka żony". W nowej odsłonie show miłości szukają: Justyna, Mariusz, Wiktor, Karol i Łukasz. W najnowszym odcinku uczestnicy wybrali się na randki z kandydatami. Jedna z kobiet wyjątkowo przykuła uwagę widzów programu.
WIDEO…
Widzowie programu "Rolnik szuka żony" mają faworytkę. Lawina komentarzy
W najnowszym odcinku emocji nie brakowało. Mariusz z "Rolnika" był rozczarowany po randkach. Łukasz także spotkał się z kandydatkami. Jedną z nich jest Natalia, która opowiedziała o sobie i była niezwykle pozytywna podczas randki. Zapytana o najbardziej szaloną rzecz, jaką zrobiła w życiu, odparła:
Aktualnie w tym roku, to zgłosiłam się tutaj. Ale bardzo się z tego cieszę - powiedziała z uśmiechem.
Nagranie z randki Łukasza i Natalii trafiło do mediów społecznościowych i od razu zrobiło furorę. Internauci nie szczędzili komplementów uczestniczce i zgodnie stwierdzili, że jest ich faworytką.
Najlepsza - brzmi jeden z komentarzy.
Bardzo pozytywna dziewczyna, pasowaliby do siebie - napisała kolejna internautka.
Najlepsza jest. Rozkręci ten program - czytamy.
W końcu ktoś z energią, komunikatywna i pozytywna!! Sama bym się chciała z nią zakumplować - napisała internautka.
Uczestnicy "Rolnik szuka żony" zabrali głos. Zaskakujące słowa
Ostatnio pisaliśmy o tym, że uczestnicy "Rolnik szuka żony" zdradzili kulisy produkcji. W rozmowie z Interią Łukasz wyjawił, że niedługo po emisji zdążył przeczytać nieprzychylne komentarze na swój temat. Zwrócił się do widzów z apelem:
Myślę, że (mówienie o uczestnikach - przyp. red.) jest okej, gdy nie przekracza pewnych granic. Jak się czegoś nie wie, to lepiej się nie wypowiadać, bo dużo już czytałem tych komentarzy, takich niewłaściwych, niepoprawnych. Czasami się dziwię ludziom, dlaczego takie rzeczy piszą, jeśli ich nie zweryfikowali, nie sprawdzili, nikt o nich nie rozmawiał i przez to niektórzy pochopnie oceniają moją osobę, ale to tak będzie - powiedział.
Uczestnik wyjawił, że mógł liczyć na wsparcie profesjonalistów.
Przed programem mieliśmy rozmowę z psychologiem, też to w sumie doceniam, że byliśmy czy może ja byłem przygotowany na to, że może być dużo hejtu, bo trochę łamię koncept takiego rolnika z dziada pradziada łamie i pokazuję to w innej odsłonie - dodał.
Zobacz także:

















