Pierwsza polska edycja programu "Love is Blind: Polska" była niezwykle emocjonująca. W formacie poznaliśmy m.in. Julię i Kamila, którzy od początku przypadli sobie do gustu. W ich relacji nie brakowało jednak gorszych momentów. Uwagę widzów przykuło zachowanie mamy Julii, która otwarcie mówiła o tym, że jej córka nie powinna brać ślubu z Kamilem. Uczestnicy stanęli na ołtarzu, ale ceremonia nie zakończyła się szczęśliwymi chwilami. Wszystko przez informację, jaką Julia otrzymała niedługo przed uroczystością. Osoby z przeszłości Kamila skontaktowały się z uczestniczką i twierdziły, że jej wybranek miał zdradzać w przeszłości swoją partnerkę. W najnowszej rozmowie z Damianem na kanale "W Ciemno" mężczyzna opowiedział o trudnych momentach w relacji z Julią.
WIDEO…
Kamil Uno z "Love is Blind: Polska" zabrał głos. Jego słowa o zachowaniu Julii zaskakują
W pierwszym odcinku podcastu na kanale "W Ciemno" to Damian z "Love is Blind" opowiedział o powodach rozstania z Martą. Tym razem to Kamil miał okazję, aby odpowiedzieć na pytania i wspomnieć o swojej perspektywie. Uczestnik przyznał, że w jego relacji nie brakowało burzliwych momentów. Przytoczył szokującą historię, do której miało dojść w Grecji.
Byliśmy w Grecji. I jest to też pewnie gdzieś nagrane, jak Julia miała zły dzień i wchodząc do jacuzzi, nie pamiętam, coś powiedziałem typu: "Ej, no przestań być zła, bo mamy tutaj się chillować i mieć fajny czas". I nagle dostałem plaska na twarz, co nie było miłym doświadczeniem. (...) (Pomyślałem - przyp.red.) czyli co, teraz będę dostawał plaska za głupi komentarz albo ogólnie za to, że się odezwę w nieodpowiednim momencie. No i też było dużo krzyków - mówił Kamil.
Kamil Uno z "Love is Blind: Polska" nie wytrzymał. "Ciągle mi przerywała"
Kamil wyjawił także, że w jego relacji z Julią dochodziło do bardzo emocjonalnych wymian zdań. Przytoczył pewną historię, która przelała czarę goryczy.
Julia gdzieś tam na swoim live zarzucała mi, że to ja na nią krzyczałem, ale był moment, ja to nazwałem aferą łódzką, gdzie po prostu już nie wytrzymałem i nie zniosłem tego braku szacunku w moją stronę, gdzie próbowałem rozmawiać z nią i ciągle mi przerywała i krzyczała na mnie, więc wyszedłem po prostu z mieszkania, bo już nie dałem rady tego znieść. I tych sytuacji było wiele, że po prostu chciałem uciec, bo nie dało się rozmawiać - dodał.
Zobacz także:

















