Program "Rolnik szuka żony" od lat cieszy się ogromną popularnością. Format od samego początku prowadzi uwielbiana przez widzów Marta Manowska. Jednym z uczestników programu był Waldemar Gilas, który poszukiwał drugiej połówki przed kamerami. Początkowo związał się z Ewą i to z nią chciał kontynuować relację po programie. Wszystko jednak się zmieniło. W finałowym odcinku Waldemar wyjawił, że jego relacja z Ewą dobiegła końca. Co więcej, ogłosił, że zaczął układać sobie życie u boku innej kandydatki, Doroty. Para jakiś czas temu doczekała się córki Dominiki. Teraz na jaw wyszły kolejne informacje.

WIDEO

player placeholder

Dorota z "Rolnik szuka żony" z nowym wpisem. Zaskoczyła słowami o końcu

Dorota i Waldemar Gilas nie są zbytnio aktywni w mediach społecznościowych. W sieci nie brakuje plotek o rzekomym kryzysie w ich związku. Uczestnicy programu "Rolnik szuka żony" nie komentują swojej relacji publicznie. Na instagramowym profilu Doroty pojawił się jednak wymowny wpis, który na nowo rozpoczął falę domysłów.

Nie wiem, co przyniesie jutro. Ale wiem, że nie chcę już bać się tego, czego nie znam. Chcę iść dalej, uśmiechać się częściej, kochać mocniej i wierzyć, że nawet jeśli coś się kończy, życie zawsze potrafi otworzyć kolejne drzwi - przekazała Dorota.

Wpis uczestniczki zmartwił fanów, którzy ruszyli z komentarzami. Zaczęli dopytywać o jej relację z Waldemarem.

Zobacz także:

Szczęście przyjdzie w odpowiednim momencie - brzmi jeden z komentarzy.

To koniec z Waldim? - napisała kolejna internautka.

Koniecznie sprawdź także, które pary z "Rolnik szuka żony" odnalazły miłość w programie i nadal są razem.

Tak Dorota z "Rolnik szuka żony" pisała o Waldemarze. Poruszające słowa

Dorota chętnie chwaliła się w mediach społecznościowych kadrami z Waldemarem. Jakiś czas temu partnerka rolnika opublikowała wpis, w którym wspomniała o tym, jak rolnik zajmuje się ich córką. Nie kryła wówczas poruszenia.

Najlepsze co mnie w życiu spotkało, poznałam mężczyznę, który miał takie same marzenia jak ja. Kiedy widzę przez te parę dni, jak angażuje się, opiekuje się Dominisią, jak patrzy na nią, jak mówi do niej, jak przytula, przewija, całuję jej małe rączki, to wiem, że nie mogłam wymarzyć sobie lepszego taty dla niej - czytaliśmy w mediach społecznościowych.

Zobacz także: