Wyglądają jak zwykłe trampki, ale ich CENA… Zobacz KULTOWE sneakersy, które założyła Kożuchowska!

ONS, Materiały prasowe

ONS, Materiały prasowe
Czy Małgorzata Kożuchowska jest hajp bestią? Chociaż niekoniecznie możemy ją sobie wyobrazić w nocnej kolejce po najnowszy model sneakerów to butów, które założyła podczas krakowskiego festiwalu Netia Off Camera pozazdrościłby jej niejeden sneakerhead. Zajrzyj do naszej galerii żeby się dowiedzieć jaki to model i ile kosztował akorkę!
Zobacz też: Małgorzata Kożuchowska już niebawem spotka się z księżną Kate! Jak do tego doszło?
Więcej: Gwiazdy "M jak miłość" na pogrzebie Witolda Pyrkosza! Wzruszające pożegnanie kolegi i mistrza...

ONS
Trzeba przyznać, że Małgorzata Kożuchowska zawsze wygląda dobrze. U aktorki na porządku dziennym są stylizacje z ekstrawaganckimi butami czy torebkami od topowych projektantów.

ONS
Moda wygląda najlepiej wtedy, kiedy jej nie widać. Kożuchowska jest mistrzynią wyluzowanych stylizacji. Tym razem założyła ona op-artową czarną bluzkę w białe kropki, czarny, jednorzędowy płaszcz z szerokimi ramionami i śnieżnobiałe spodnie z podwiniętymi nogawkami. Ale zwróćcie uwagę na jej buty! Czy powiedzielibyście na pierwszy rzut oka, że to drogi, kultowy model?

ONS
Aktorka postawiła na kultową markę Golden Goose Deluxe Brand. Ten wenecki brand łączy tradycyjne włoskie rzemiosło ze współczesnym „swaggiem".

ONS, Materiały prasowe
Kożuchowska miała na sobie model „Starter", który swoimi prostymi liniami i szykownym, cekinowym tyłem mocno kontrastuje z postarzanym, niedoskonałym stylem włoskiej marki. Są one z nieskazitelnie białej skóry, wyłożone są ciepłym, przytulnym futrem, a zielona wstawka z cekinów na pięcie nadaje im elegancji.

ONS, Materiały prasowe
Najwyższej jakości włoskie wzornictwo kosztuje. Za te fenomenalne sneakersy Kożuchowska musiała zapłacić aż 2255 zł! Jej torebka Gucci też nie należy do najtańszych – jest to model GG Marmont za 9200 zł. Jesteśmy pod wrażeniem – co za doskonały wybór do wyluzowanego i wytwornego looku Małgosi!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.