Para zakochanych po kłótni siedzi na kanapie i nie odzywa się do siebie.
©Rido/stock.adobe.com
Styl życia

Jak słowa "zawsze" i "nigdy" niszczą związek

Kiedy w związku czy małżeństwie pojawia się kryzys, a emocje sięgają zenitu, ludzie często sięgają po słowa “zawsze” i “nigdy”. Po fakcie często zdają sobie sprawę, że rozmową poszła nie do końca w taki sposób, jakby chcieli i zaczynają zastanawiać, jak rozmawiać z dziewczyną czy chłopakiem.

Kiedy w związku czy małżeństwie pojawia się kryzys, a emocje sięgają zenitu, ludzie często sięgają po słowa “zawsze” i “nigdy”. Po fakcie często zdają sobie sprawę, że rozmową poszła nie do końca w taki sposób, jakby chcieli i zaczynają zastanawiać, jak rozmawiać z dziewczyną czy chłopakiem.

 

Istotne jest przede wszystkim to, aby mieć świadomość, że wypowiadane słowa padają w emocjach. “Nigdy” i “zawsze” mają nieodwracalny wydźwięk, który trudno cofnąć.

 

Dlaczego emocje powodują, że łatwo używamy słów, których nie chcemy?

 

Kiedy jesteśmy w silnych emocjach, nasz mózg funkcjonuje w inny sposób niż dotychczas. Rzadko jesteśmy wówczas zdolni do wejścia w otwarty i empatyczny kontakt z drugą osobą, a nasze siły przeznaczamy na walkę i obronę przed naszym oponentem. Nie myślimy też w takiej chwili do końca jasno i możemy mówić rzeczy, których nie tylko normalnie byśmy nie powiedzieli, albo w które wcale nie wierzymy. Do nich zaliczają się właśnie oskarżenia oparte o “zawsze” i “nigdy”. Jeżeli zaistnieje taka sytuacja, warto zrobić sobie odrobinę przerwy i postarać się uspokoić, żeby móc skończyć rozmowę w konstruktywny sposób.

 

Jak słowa “zawsze” i “nigdy” mogą wywołać kryzys w małżeństwie?

 

“Zawsze” i “nigdy” to tak zwane wielkie kwantyfikatory - takie słowa mogą sprawdzać się w przy stawianiu warunków w logice, matematyce czy filozofii, ale nie w relacjach. Mówiąc “zawsze” i “nigdy”, nie dajemy bowiem komuś przestrzeni na zmianę, która zazwyczaj zachodzi powoli, początkowo na bazie wyjątków, a nie reguły. Dla przykładu: jeżeli jeden partner zacznie się starać rzadziej krytykować drugiego, najprawdopodobniej uda mu się to raz na jakiś czas. Jeżeli w trakcie tego procesu usłyszy “Ty zawsze krytykujesz” albo “Ty nigdy mnie nie wspierasz”, może poczuć, że cały jego wysiłek idzie na marne i stracić motywację do zmiany.

 

Dlaczego słowa “zawsze” i “nigdy” wywołują takie emocje?

 

“Zawsze” i “nigdy” niosą ze sobą bardzo duży ładunek emocjonalny i rzadko mają na celu pozytywny przekaz. Z tego powodu potrafią bardzo głęboko zranić osobę, do której są skierowane. Co więcej, raczej nie zdarza się, aby były one zgodne z prawdą. Najczęściej osoba, która je usłyszy traci chęć do dalszej rozmowy, ponieważ postrzega sytuację zupełnie inaczej.

 

Jak nie rozmawiać z dziewczyną lub chłopakiem, gdy usłyszy się “zawsze” albo “nigdy”?

 

Przede wszystkim warto pamiętać, że najprawdopodobniej to, co druga osoba mówi wynika z jego emocji, a niekoniecznie z tego, jak nas postrzega, a już w bardzo małym stopniu z tego, jacy naprawdę jesteśmy. Dalsza rozmowa jest możliwa tylko wtedy, kiedy obojgu uda się uspokoić i nawiązać ponownie kontakt. Wtedy można powiedzieć o tym, że źle się czuje, słysząc takie słowa, ponieważ ma się wrażenie, że sytuacja wygląda inaczej. Warto też porozmawiać o konkretnych sytuacjach i pochylić się nad tym, dlaczego dla partnera jest tak istotne, abyśmy coś robili.

 

Para zakochanych po kłótni nie odzywa się do siebie.
©fizkes/stock.adobe.com
Styl życia
Co robić kiedy partner ignoruje Twoje potrzeby?
Udany związek to taki, w którym potrzeby obu partnerów są zaspokajane. Często zdarza się jednak, że jeden z nich czuje, że tak nie jest i w związku dochodzi do kryzysu. Aby tego uniknąć, warto wiedzieć, jak rozmawiać z chłopakiem czy dziewczyną.

Udany związek to taki, w którym potrzeby obu partnerów są zaspokajane. Często zdarza się jednak, że jeden z nich czuje, że tak nie jest i w związku dochodzi do kryzysu. Aby tego uniknąć, warto wiedzieć, jak rozmawiać z chłopakiem czy dziewczyną.   Co o potrzebach mówi kryzys w związku?   Kryzys w związku najczęściej odbierany jest czysto negatywnie, tymczasem może być on punktem zwrotnym dla relacji, który pozwoli na jej poprawienie. Kiedy dochodzi do takiej sytuacji, najlepiej zatrzymać się i zastanowić, co za nią stoi. Bardzo często powodem są niezaspokojone potrzeby jednego lub obu partnerów.   Jak rozmawiać z chłopakiem czy dziewczyną, żeby zakomunikować swoje potrzeby?   Rozmawiając z chłopakiem czy dziewczyną o potrzebach, warto najpierw dokładnie przemyśleć to, co się czuje. Nie zawsze bowiem na pierwszym rzut oka dostrzegamy to na czym nam naprawdę zależy. Mówiąc o tym czego byśmy chcieli, pamiętajmy że jest to wyłącznie nasza wizja na to, jak dana potrzeba może być zaspokojona. Sposobów na to jest jednak wiele, a partner może mieć zupełnie inny plan na to, jak nam pomóc. Dlatego ważne jest wspólne naradzenie i znalezienie takiej strategii, która byłaby dogodna dla obu osób. Jeżeli kobieta chce iść do kina, a mężczyzna tego nie lubi, można spojrzeć, na to, jakie prawdziwe potrzeby się za tym kryją. Wspólne wyjścia do kina dla niej mogą być realizacją potrzeby bliskości , co można osiągnąć przez wyjście na wspólną kolację - to będzie przyjemne dla obojga z partnerów.   Pomysł na udany związek   Bardzo często słyszy się, że udany związek powinien być zbudowany na wzajemnym poświęcaniu się dla siebie i kompromisach. Nie jest to jednak do końca prawda. Za dbanie o zaspokojenie...

Młoda matka rozmawia ze swoim kilkuletnim synem.
©Photographee.eu/stock.adobe.com
Styl życia
Dlaczego nie należy nadużywać słowa "nie" względem dzieci?
Słowo “nie” jest jedno z tych, które dzieci najczęściej słyszą od swoich rodziców. Codziennie zdarza się wiele sytuacji w trakcie, których opiekunowie sięgają po “nie”, żeby ustrzec dziecko przed niebezpieczeństwem, obronić granice – swoje lub kogoś innego. Bywa jednak też tak, że wypowiadają je wyłącznie z przyzwyczajenia.

Słowo “nie” jest jedno z tych, które dzieci najczęściej słyszą od swoich rodziców. Codziennie zdarza się wiele sytuacji w trakcie, których opiekunowie sięgają po “nie”, żeby ustrzec dziecko przed niebezpieczeństwem, obronić granice – swoje lub kogoś innego. Bywa jednak też tak, że wypowiadają je wyłącznie z przyzwyczajenia.   Nieustanne stawianie zakazów dzieciom nie sprzyja ani budowaniu własnej wartości ani ich rozwojowi. Nie wspiera też relacji z rodzicami. Często też jest zupełnie niepotrzebne i można z niego zrezygnować. Dodatkowo zamiast częstego używania słowa “nie”, można tak zmienić swoją komunikację z dzieckiem , aby była bardziej pozytywna.   Dlaczego rodzice tak często mówią “nie”?   Rodzice używają słowa “nie” z wielu powodów, które często są jak najbardziej uzasadnione – kiedy chodzi o bezpieczeństwo dziecka lub kogoś w jego otoczeniu albo o obronę granic rodzica czy innych ludzi. Z drugiej strony często zabraniają oni też dzieciom różnych rzeczy, ze względu na własne lęki, głęboko zakorzenione przekonania lub ze strachu przed tym, że “rozpieszczą” dziecko. Dlatego warto zawsze przyglądać się własnym motywacjom zanim zabroni się czegoś dziecku, gdyż może wcale nie jest to konieczne.   O tym, jak nadużywanie słowa “nie” nie służy dzieciom   Częste, a tym bardziej nieuzasadnione używanie słowa “nie” nie służy rozwojowi dziecka. W niektórych przypadkach staje się to oczywiste dla większości ludzi – na przykład wtedy, kiedy dziecko jest silnie ograniczane w eksploracji świata czy podejmowaniu nowych wyzwań ze względu na nadmierne lęki rodzica . Jednak sytuacja, w której rodzice hamują rozwój dziecka i...

Matka tłumaczy dziecku jak ma się zachowywać, ale chłopiec jej nie słucha.
©Denis/stock.adobe.com
Styl życia
Dlaczego dzieci nie słuchają, gdy mówi się “nie wolno”?
Większość rodziców co najmniej parę razy dziennie mówi swoim dzieciom, że czegoś “nie wolno”. Często odkrywają oni wyjątkowo niską skuteczność tego zdania. Ich pociechy może nawet na chwilę porzucają niepożądane zachowanie, ale nigdy na długo.

Większość rodziców co najmniej parę razy dziennie mówi swoim dzieciom, że czegoś “nie wolno”. Często odkrywają oni wyjątkowo niską skuteczność tego zdania. Ich pociechy może nawet na chwilę porzucają niepożądane zachowanie, ale nigdy na długo.   Sytuacja, w której dzieci nie reagują na “nie wolno” potrafi być dla rodziców niezwykle frustrująca i sprawiać, że sięgają oni po różne środki przymusu, które pomogłyby im wyegzekwować odpowiednie zachowanie dziecka. Są jednak na to lepsze sposoby.   Dlaczego dzieci nie reagują na stwierdzenie “nie wolno”?   “Nie wolno” jest dla dzieci bardzo abstrakcyjnym stwierdzeniem, szczególnie, że oznacza ono tyle co “nie, bo nie”. Nawet małe dziecko widzi, że jego zachowanie zasmuciło czy rozdrażniło rodzica, kiedy nie respektowało jego zakazu, jednak nadal nie rozumie dlaczego. Z tego powodu o wiele lepiej sprawdza się wytłumaczenie dziecku, czemu lepiej czegoś nie robić oraz używanie osobistego języka (“nie chcę, żebyś…”) niż mówienie, że czegoś nie wolno.   Nieposłuszeństwo czy dbanie o siebie?   Rodzice często doświadczają bardzo silnych emocji , gdy dziecko nie reaguje na ich zakazy. Wówczas warto spojrzeć na całą sytuację z boku. Jeżeli dziecko obstaje przy jakimś zachowaniu, to warto się zastanowić, dlaczego tak jest i po co to robi. Często można zaproponować inną aktywność czy sposób, umożliwiające zaspokojenie tej samej potrzeby, o którą maluch próbował zadbać w nieumiejętny sposób. Dla przykładu – dziecko gryzące czy bijące inne dzieci, może tak próbować nawiązywać z nimi kontakt . Zamiast mówić mu, że nie wolno tego robić, można pokazać mu zdrowy sposób na...

Nasze akcje

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner
Newsy

Kosmetyki, które dbają o ciebie i planetę. Poznaj nową linię przeciwzmarszczkową Laboratorium Kosmetycznego Ava

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner
Newsy

Pierścionek zaręczynowy w codziennych stylizacjach. Sprawdź najmodniejsze zestawienia na jesień 2021

Partner
Kosmetyki Neboa
Newsy

Zadbaj o włosy w duchu eko. Jak duży wpływ na planetę ma zawartość naszych kosmetyczek? Będziesz zaskoczona!

Partner