Reklama

Obecność czterech par w wielkim finale "Tańca z Gwiazdami" budzi ogromne emocje wśród fanów tanecznego hitu Polsatu. To pierwsza taka sytuacja w historii show, nic więc dziwnego, że decyzję jury jawnie komentują nie tylko widzowie, ale też byli uczestnicy. Głos postanowiła zabrać także Katarzyna Zillmann, która w poprzedniej odsłonie "Tańca z Gwiazdami" odpadła z programu tuż po wielkim finale.

Katarzyna Zillmann zabrała głos przed finałem 18. edycji "Tańca z Gwiazdami"

W tej edycji emocje sięgnęły sufitu tuż przed metą. Po półfinale ogłoszono, że w wielkim finale "Tańca z Gwiazdami" cztery pary. To od razu rozpaliło dyskusję, bo taki układ nie był dotąd standardem i mocno zmienia dynamikę ostatniego odcinka. W finale 18. edycji "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami" o Kryształową Kulę zawalczą: Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz Sebastian Fabijański i Julia Suryś. Finał będzie transmitowany na żywo w Polsacie w niedzielę 10 maja o 19:55.

Taki obrót sytuacji sprawił, że w sieci zawrzało. Udział czterech par w finale "Tańca z Gwiazdami" skomentowała Katarzyna Zillmann, która nie kryła swojego rozczarowania.

Ja, gdy TzG odkrywa, że może dać jednak 4 pary w finale. Wciąż się po tym nie otrząsnęłam
- napisała na Instagramie Katarzyna Zillmann.

Iwona Pavlović reaguje. Zabrała głos ws. finału 18. edycji "Tańca z Gwiazdami"

W półfinale tanecznego hitu Polsatu nie zabrakło emocji. Po rezygnacji Piotra Kędzierskiego z dalszego udziału w "Tańcu z Gwiazdami" i ogłoszeniu w finale nie trzech, a aż czterech par, w sieci zawrzało. Gdy dodatkową szpilkę postanowiła wbić produkcji Katarzyna Zillmann, Iwona Pavlović nie wytrzymała.

W najnowszym wywiadzie Iwona Pavlović odpowiedziała na słowa Zillmann. Juroka "Tańca z Gwiazdami" nie uważa, by decyzja podjęta w półfinale była niesprawiedliwa. Zaznaczyła też, że decyzja jury nie była personalna, a podyktowana zmianami, które zachodzą w formacie.

Zawsze się troszeczkę dziwię tym spekulacjom. A czemu nie można było wcześniej? No nie można było. Gdzieś mi się otarło, że Kasia miała troszeczkę żal. Naprawdę uważam, że świat się zmienia. Niech Kasia pomyśli, czy wcześniej w ogóle miałaby szansę zatańczyć z kobietą. My nie robimy nic przeciwko komuś
- przyznała w rozmowie z Plejadą Iwona Pavlović.

Iwona Pavlović odniosła się też do spekulacji widzów, którzy są już pewni, kto wygra 18. edycję "Tańca z Gwiazdami".

Słyszałam, gdzieś na TikToku jakiegoś influencera. On jest prawie na każdym odcinku ''Tańca z gwiazdami''. Mówił, że to wszystko jest ustalone i on wie, kto wygra. Rozbawiło mnie to, ale też zasmuciło. Jestem w tym programie ponad 20 lat i naprawdę nie uczestniczę w żadnych spiskach
- dodała.

Zobacz także:

Iwona Pavlović reaguje. Zabrała głos ws. finału 18. edycji "Tańca z Gwiazdami"
Iwona Pavlović reaguje. Zabrała głos ws. finału 18. edycji "Tańca z Gwiazdami", Fot. Adam Jankowski/REPORTER N/z: Iwona Pavlovic
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...