Śmierć Lauren Bennett poruszyła fanów muzyki pop. Wokalistka znana z girlsbandu G.R.L. oraz udziału w hicie "Party Rock Anthem" LMFAO zmarła w wieku 37 lat. Informację przekazały w mediach społecznościowych pozostałe członkinie zespołu, nie podając przyczyny.

WIDEO

player placeholder

Nie żyje Lauren Bennett

Informacja o odejściu Lauren Bennett została podana 6 lipca przez pozostałe członkinie G.R.L. na oficjalnym profilu zespołu na Instagramie. Wpis miał prosty przekaz: żal, wdzięczność i pamięć o osobie, która była dla nich ważna nie tylko zawodowo. 

Nasze serca są złamane i nawet nie potrafimy wyrazić, jak wiele Lauren dla nas znaczyła. Będziemy pielęgnować miłość, śmiech i niezliczone wspomnienia, które nam pozostawiła. Jej piękny duch dawał radość wielu osobom — Lauren na zawsze pozostanie w naszych sercach. Odpoczywaj w pokoju, kochana - czytamy.

Przyczyna śmierci 37-letniej wokalistki nie została ujawniona. Niewykluczone jednak, że więcej szczegółów pojawi się w przestrzeni publicznej w kolejnych dniach. Lauren Bennett osierociła zaledwie 7-letnią córeczkę o imieniu Harlow. Ojcem dziewczynki jest tancerz i aktor Kenny Wormald, z którym piosenkarka była związana.

Zobacz także:

Świat popu stracił wielką gwiazdę

Lauren Bennett wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z G.R.L. i energią, jaką zespół wnosił do popu w swojej epoce. Choć grupa zakończyła działalność ponad dekadę temu, to jej nazwa nie zniknęła z pamięci fanów. 

Rozpoznawalność Bennett budowała także obecność przy jednym z najgłośniejszych tanecznych hitów tamtych lat, "Party Rock Anthem" LMFAO. Artystka realizowała się również solowo, szukając własnego języka poza zespołowym formatem.

Warto przypomnieć, że zespół G.R.L. już wcześniej doświadczył straty. W 2014 roku zmarła Simone Battle, inna członkini grupy. Miała 25 lat i, jak podawano wówczas, odebrała sobie życie. Dla fanów i osób pamiętających tamten czas obecna informacja ma więc podwójny ciężar. Z jednej strony to nagłe pożegnanie Lauren Bennett, z drugiej powrót do wspomnienia, że historia zespołu naznaczona jest dramatycznymi wydarzeniami. 

Zobacz także: 

Żona Grzegorza Miętusa poinformowała o jego pogrzebie. Pokazała nekrolog: "Zmarł nagle"

Wokół Klaudii Halejcio rozpętała się burza. Teraz pokazała te zdjęcia i wywołała lawinę komentarzy

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez G.R.L. (@grl)