4 lipca media obiegła smutna informacja o śmierci Grzegorza Miętusa. Były reprezentant Polski w skokach narciarskich zmarł w wieku 33 lat. Wiadomość o jego odejściu poruszyła środowisko sportowe oraz kibiców, którzy doskonale pamiętają jego występy w biało-czerwonych barwach. Teraz na na profilu żony byłego skoczka na Instagramie pojawił się nekrolog, w którym zawarto informacje na temat pogrzebu. Wiadomo już, kiedy odbedzie się ostatnie pożegnanie Grzegorza Miętusa. 

WIDEO

player placeholder

Grzegorz Miętus nie żyje. Żona przekazała szczegóły na temat pogrzebu 

Z informacji zawartych w nekrologu wynika, że pogrzeb byłego skoczka odbędzie się 8 lipca w Kościele Parafialnym w Dzianiszu o godz. 13.00. 

Odszedłeś tak nagle, że ani uwierzyć, ani się pogodzić. Z głębokim smutkiem zawiadamiamy, że dnia 4 lipca 2026 r. zmarł nagle przeżywszy lat 33 Nasz Ukochany Tatuś, Mąż, Syn, Brat, Wnuk, Szwagier, Zięć, Wujek, Chrzestny Ojciec i Mąż - czytamy. 

Wcześniej żona Grzegorza Miętusa przerwała milczenie i opublikowała przejmujący apel.

Zobacz także:

Prosimy media o odpowiedzialność i rzetelność, a wszystkich użytkowników internetu o powstrzymanie się od komentowania i spekulowania na temat przyczyn śmierci. Uszanujmy prywatność rodziny i pozwólmy jej przeżywać żałobę w spokoju i godności. Największym wyrazem szacunku, jaki możemy dziś okazać, jest milczenie, empatia i powstrzymanie się od powielania niesprawdzonych informacji - pisała. 

Grzegorz Miętus był człowiekiem "pełnym uśmiechu". Tak wspomina go kolega 

Osobistymi wspomnieniami związanymi z Grzegorzem Miętusem podzielił się ostatnio w rozmowie z WP Sportowe Fakty kolega "z belki", Jakub Kot.

Od zawsze pamiętam Grześka, jako takiego człowieka pełnego uśmiechu, werwy, energii. Lubił dokuczać w dobrym tego słowa znaczeniu. Lubił być takim "atmosfericiem", lubił rozładowywać atmosferę, pstryknąć kogoś w nos, był bardzo żartobliwy, humorystyczny. Po góralsku mówił, więc jak tą gwarą zaczął mówić, żartować, to wszyscy się śmiali, więc zawsze przynosił dobrą energię na gnieździe trenerskim czy na obozach. (...) Miałem przyjemność z Grześkiem stać na podium w Szczyrbskim Jeziorze na mistrzostwach świata juniorów w konkursie drużynowym (...) Grzesiek kontynuował swoją karierę, naprawdę miał wielki talent - opowiadał. 

Zobacz także:

Nekrolog Grzegorza Miętusa
Fot. Instagram/magdamietus