Fani disco polo szykowali się na to nazwisko od tygodni, a jednak w sobotni wieczór ich ulubieniec nie pojawił się w amfiteatrze nad jeziorem Czos. Skolim, jedna z zapowiadanych gwiazd Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie, odwołał swój występ i osobiście wytłumaczył widzom, dlaczego nie mógł stanąć na scenie. Jego nieobecność nie pozostała niezauważona również na scenie. Nagle Elżbieta Romanowska zaapelowała do artysty.
WIDEO…
Festiwal Weselnych Przebojów. Elżbieta Romanowska zwróciła się do Skolima ze sceny
Skolim nie wystąpił podczas Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie, transmitowanym na żywo w Polsacie. Artysta znalazł się wśród ogłoszonych gwiazd sobotniego wieczoru, obok m.in. Sławomira i Kajry, Shazzy, Rafała Brzozowskiego czy Bayer Full. Ostatecznie jednak muzyk nie pojawił się na scenie i wydał oświadczenie opublikowane w mediach społecznościowych Polsatu.
W nagraniu skierowanym do publiczności piosenkarz nie krył rozczarowania. "Chciałem Państwu przekazać wiadomość, że niestety nie czuję się na siłach zagrać dla Państwa takiego telewizyjnego show, o jakim marzyłem ze względu na mój stan zdrowia" – tłumaczył artysta. Skolim pozdrowił zebranych w Mrągowie i życzył im dobrej zabawy, zapowiadając jednocześnie szybki powrót: "Obiecuję, że do Państwa wrócę i jeszcze swoje marzenie spełnię i zaśpiewam dla Państwa". Muzyk przeprosił też fanów za swoją nieobecność. "Proszę Państwa o wybaczenie i na pewno się jeszcze niejednokrotnie zobaczymy. Mrągowo, dajcie czadu" - dodał na zakończenie nagrania.
Nagle podczas koncertu w ramach Festiwalu Weselnych Przebojów Elżbieta Romanowska zwróciła się do Skolima ze sceny, jednocześnie informując publiczność o powodach jego nieobecności:
Skolimku, trzymamy za Cebie kciuki, życzymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia - a wszystko mogli usłyszeć także widzowie kanału Polo TV, gdzie transmitowano dalszą część koncertu w Mrągowie.
Wypadek Skolima na koncercie w Rewalu
Powodem rezygnacji z telewizyjnego występu jest wypadek, do którego doszło podczas koncertu w Rewalu. Skolim spadł ze sceny, ale mimo urazu nie przerwał występu i dokończył koncert, śpiewając na siedząco. Dopiero później okazało się, jak poważne były konsekwencje upadku. Muzyk ma założoną półszynę gipsową. Skolim wcześniej deklarował, że nie zamierza odwoływać koncertów trasy, jednak telewizyjny występ w Mrągowie okazał się dla niego zbyt dużym obciążeniem.
Zobacz także:
- Skolim pochwalił się drugą willą w Międzyzdrojach. Tyle trzeba zapłacić za nocleg u "króla latino"
- Nagrali Skolima za kulisami koncertu. Nie do wiary, co robił przed występem. W sieci zawrzało

















