Emocji w Sopocie nie brakowało do samego końca. W nocy z wtorku na środę, podczas drugiego dnia Top of the Top Sopot Festival 2026, poznaliśmy laureatów Bursztynowego Słowika. Statuetka trafiła w ręce duetu Kuba i Kuba, a decyzja jury i widzów szybko podzieliła internautów.
WIDEO…
Kuba i Kuba wygrali Bursztynowego Słowika 2026
O zwycięstwie duetu ze Szczecinka zdecydowały głosy jury oraz publiczności. Kuba i Kuba triumfowali z utworem "Stygnie lato", pokonując resztę stawki w konkursie o najważniejszą statuetkę festiwalu. Drugie miejsce zajęła Ania Karwan, a trzecie przypadło Kasi Sienkiewicz.
Co ciekawe, w samym głosowaniu jury na pierwszym miejscu znalazła się Ania Karwan, a Kuba i Kuba byli drudzy. Dopiero po doliczeniu głosów widzów duet wysunął się na prowadzenie i ostatecznie sięgnął po nagrodę. To właśnie ta rozbieżność między werdyktem jurorów a wyborem publiczności napędziła później część dyskusji w sieci.
Kuba i Kuba wygrali w Sopocie. Kim jest duet ze Szczecinka?
Kuba i Kuba to duet muzyczny ze Szczecinka, który tworzą Jakub Mieczaj i Jakub Frankowski. Panowie poznali się w 2018 roku w I Liceum Ogólnokształcącym im. Księżnej Elżbiety w Szczecinku, a w swojej twórczości łączą pop, rock, R&B i brzmienia alternatywne. Zanim trafili na sopocką scenę TVN-u, byli obecni w projektach związanych z Polsatem. Wystąpili między innymi na Polsat Hit Festiwal 2026.
Dla młodego duetu triumf w Sopocie to duży krok w karierze i potwierdzenie rosnącej popularności. Występ z "Stygnie lato" okazał się na tyle przekonujący, że przechylił szalę głosów publiczności na ich stronę. Warto przypomnieć, że wcześniej pisaliśmy o tym, kto wygrał Bursztynowego Słowika w Sopocie.
Widzowie podzieleni po werdykcie w Sopocie
Tuż po zakończeniu drugiego dnia festiwalu w sieci pojawiła się lawina komentarzy. Zdecydowana większość internautów gratulowała zwycięzcom, choć nie brakowało głosów rozczarowania. Część widzów typowała inne faworytki. Najczęściej wskazywano Anię Karwan oraz Natalię Muiangę.
"Brawo, super chłopaki", "Super! Gratulacje! Najlepsi wygrali" - pisali jedni.
"Dla mnie Muianga była najlepsza!", "Myślałam, że Ania wygra". Pojawiały się też komentarze w stylu "Kuba i Kuba - ogromne gratulacje za zdobycie Bursztynowego Słowika!" oraz "No i się należało", czytamy. Co pokazuje, że inni nie kryli, że spodziewali się innego rozstrzygnięcia.
Werdykt, w którym głos publiczności odwrócił kolejność ustaloną przez jury, tylko podsycił dyskusję. Jedni chwalili demokratyczny charakter konkursu, inni żałowali, że ich faworytki nie sięgnęły po statuetkę. Jedno jest pewne - tegoroczny Bursztynowy Słowik z pewnością zapadnie w pamięć.
Zobacz także:
- Widzowie grzmią po drugim dniu festiwalu w Sopocie. Dostało się Błażejowi Królowi i Blue Cafe: "Koszmar"
- Wpadka Pauliny Krupińskiej podczas festiwalu w Sopocie. Wszystko usłyszeli widzowie


















