Filip Chajzer i jego ukochana 19 września powiedzieli sobie "tak" w Krakowie, ale zanim para stanęła na ślubnym kobiercu, musieli dograć każdy szczegół wielkiego dnia. Jak się okazało, przy jednym punkcie weselnego menu decyzja należała wyłącznie do przyszłej panny młodej, a dziennikarz musiał się jej podporządkować. Nie zgadniecie, czego mu zabroniła.

WIDEO

player placeholder

Filip Chajzer i Bianka już po ślubie. Tego zabraknie na ich weselu

Na ten moment opinia publiczna czekała od dawna. W sobotę, 19 września, Filip Chajzer i Bianka wzięli ślub. Zakochani powiedzieli sobie sakramentalne "tak" w jednym z krakowskich kościołów, a zdjęcia z ceremonii obiegły media. Ślub Filipa Chajzera i Bianki wyglądał niczym z bajki. Pan młody postawił na ciemny garnitur w subtelny prążek, zaś panna młoda na elegancką, minimalistyczną, dopasowaną suknię z odkrytymi ramionami i rozcięciem na udzie.

Zdjęcia z ceremonii obiegły media, a zarówno fotoreporterzy, jak i zgromadzeni goście zwrócili uwagę na jeden szczegół. Podczas swojego wielkiego dnia Bianka zrezygnowała z bukietu ślubnego.

Zobacz także:

Jak się okazuje, także pan młody zrezygnował z jednego z weselnych punktów, którego o dziwo, tuż przed ślubem zabroniła mu jego ukochana.  W rozmowie z serwisem TeleMagazyn Filip Chajzer zdradził, że jako miłośnik kebaba chętnie widziałby tę potrawę również na własnym przyjęciu weselnym. Jego narzeczona miała jednak w tej sprawie zupełnie inne zdanie.

Mam zakaz. Dostałem zakaz. Ale jak ty byś organizował swoje wesele, to mamy taką usługę i podstawiamy przyczepę - zdradził z rozbawieniem, nawiązując do swojego kebabowego biznesu.

Pomysł na kebabową przyczepę, która mogłaby stać się nietypowym punktem programu dla weselnych gości, ostatecznie nie przeszedł. 

Filip Chajzer sam czuwał nad organizacją ślubu

Dziennikarz nie ukrywał, że w przygotowania do ślubu zaangażował się osobiście i z dużym zapałem. Pilnował spraw formalnych oraz logistycznych. W rozmowie z "Faktem" żartobliwie przyznał, że mógłby wpisać sobie do CV funkcję wedding plannerki.

Para miała już wcześniej za sobą nauki przedmałżeńskie, do których Chajzer podszedł z charakterystycznym dla siebie dystansem. 

Nawet nauki przedmałżeńskie w kościele mają swój urok - mówił przed ślubem Filip Chajzer w rozmowie z Plotkiem.

Rodzinna, kameralna ceremonia zaślubin odbyła się w Krakowie w sobotę 19 września, a para przywitała się z nowym etapem życia w gronie najbliższych. Ślubu Filipowi Chajzerowi i Biance udzielił znany duchowny z telewizji, ksiądz Rafał Główczyński, popularny w sieci także jako "Ksiądz z osiedla", który wystąpił w jednej z edycji "The Traitors".

Zobacz także:

Filip Chajzer i Blanka już po ślubie
Beata Zawrzel/REPORTER