Reklama

W sądzie w Warszawie doszło do spotkania Sandry Kubickiej oraz Aleksandra Milwiw-Barona, którzy zdecydowali się zakończyć swoje małżeństwo. Para jeszcze niedawno próbowała się porozumieć w sprawie wychowania wspólnego syna, jednak ich relacja nie przetrwała.

Kulisy rozpadu małżeństwa Sandry Kubickiej i Barona

Rozwód Sandry Kubickiej i Barona stał się jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich tygodni, a emocje sięgnęły zenitu podczas pierwszej rozprawy. Pierwsza rozprawa rozwodowa trwała zaledwie kwadrans. Kubicka opuściła salę wyraźnie rozczarowana, gdyż nie doszło do formalnego zakończenia małżeństwa. Para może zostać skierowana na mediacje, co oznacza, że formalnie wciąż pozostają małżeństwem. Kolejne spotkanie sądowe zaplanowano na 16 marca tego roku. Kulisy tego spotkania były szeroko komentowane, a modelka nie kryła swoich emocji.

W internecie rozgorzała gorąca dyskusja na temat tego, kto zdecydował się zakończyć małżeństwo. W jednym z komentarzy w mediach społecznościowych pojawiła się sugestia, jakoby Aleksander Milwiw-Baron porzucił zarówno Sandrę Kubicką, jak i jej poprzedniczkę, Julię Wieniawę. Komentująca uznała, że to muzyk podejmował decyzję o zakończeniu związków z niedojrzałymi partnerkami.

Sandra Kubicka postanowiła natychmiast zareagować i sprostować te doniesienia. Na publicznym profilu napisała: "To my go zostawiłyśmy". Tym samym modelka jasno wskazała, że decyzja o rozstaniu nie należała do Barona, a to ona zakończyła małżeństwo.

Próby ratowania małżeństwa Sandry Kubickiej i Barona

Modelka i muzyk do końca starali się dojść do porozumienia. Ich głównym priorytetem jest dobro wspólnego dziecka, syna Leonarda. W sądzie para próbowała ustalić szczegóły dotyczące opieki i dalszego funkcjonowania rodziny po rozstaniu.

Pierwsza rozprawa zakończyła się bez formalnego orzeczenia rozwodu, co oznacza, że sprawa nie została jeszcze zakończona. Sąd może skierować Sandrę Kubicką i Aleksandra Milwiw-Barona na mediacje, by spróbowali dojść do porozumienia poza salą sądową.

Zobacz także:

Sandra Kubicka
Sandra Kubicka Fot. Adam Burakowski/East News
Reklama
Reklama
Reklama