Niedługo minie rok od 17. edycji "Tańca z gwiazdami", w której Katarzyna Zillmann walczyła o Kryształową Kulę. Wioślarka odpadła tuż przed finałem, ale z parkietu wyniosła coś cenniejszego - uczucie do swojej trenerki Janji Lesar. Teraz tancerka po raz pierwszy tak szczerze przyznaje, że początki tej relacji do dziś ciążą jej na sumieniu.

WIDEO

player placeholder

Janja Lesar gorzko o początku związku z Katarzyną Zillmann. Żałuje

O tym, jak dziś, z perspektywy czasu, patrzy na start swojej relacji z Zillmann, Janja Lesar opowiedziała w podcaście "Mówię Wam. Extra". Tancerka nie ukrywała, że wraz z partnerką według niej nie do końca dobrze poprowadziły ówczesne wydarzenia związane z uczuciem,które narodziło się między nią a Zillmann.

Na pewno można to było zrobić inaczej, jak teraz patrzę z dystansem. Można było w ogóle to powstrzymać, nie pójść w to, można było zrobić to później, czy ukryć. Żałuję tego bólu, który przez to zadałyśmy, ale myślę, że takie rzeczy się zdarzają. Dużo ludzi się rozstaje, choć może nie wszyscy są na takim świeczniku - przyznała szczerze Lesar.

Największe kontrowersje wzbudził fakt, że jeszcze w trakcie programu zarówno Zillmann, jak i Lesar były w związkach. Wioślarka chętnie pokazywała w mediach swoją partnerkę Julię Walczak, a tancerka chwaliła się długoletnią relacją z Krzysztofem Hulbojem. Dopytana, komu zadały najwięcej bólu, Janja wskazała właśnie byłą partnerkę Kasi oraz swojego byłego narzeczonego.

Zobacz także:

Janja Lesar chce zmierzyć się z poczuciem winy

Tancerka zdradziła, że dopiero z czasem zaczęła patrzeć na całą sytuację z większym dystansem i zrozumiała, że wraz z Kasią skrzywdziły swoich byłych partnerów.

Trochę zaczęłam się ostatnio nad tym zastanawiać, że mam poczucie winy i chcę się z tym zmierzyć - wyznała.

Lesar podkreśliła, że w tamtym momencie zupełnie nie spodziewała się, że zakocha się w swojej partnerce tanecznej. Miała uporządkowane i szczęśliwe życie, które nagle wywróciło się do góry nogami.

Wydarzyło się coś, czego się nie oczekiwało. Myślałam, że moje życie jest spoko, że jest zrównoważone i nie mam w nim takich dużych emocji - tłumaczyła.

Jak dodała, najtrudniejsze w całej sytuacji było to, że ich związek niemal od samego początku stał się publiczny. Zdaniem tancerki mogło to dodatkowo wpłynąć na samopoczucie ich byłych partnerów. Przypomnijmy, że zaledwie miesiąc temu była partnerka Katarzyny Zillmann, Julia Walczak chłodno wypowiedziała się nt. Janji Lesar.

Zobacz także:

Janja Lesar i Katarzyna Zillmann mają powód do świętowania. "Moje wszystko"
fot. AKPA/Paweł Wrzecion