Królowa Elżbieta II abdykuje?! Już wyznaczyła datę...

East News

East News
Brytyjska królowa Elżbieta II abdykuje? To pytanie elektryzuje teraz cały świat! Według nieoficjalnych informacji z Pałacu Buckingham, 91-letnia królowa Elżbieta II planuje zrezygnować z korony i przekazać ją synowi - księciowi Karolowi. Kiedy miałoby się to stać i dlaczego? Przeczytaj więcej na kolejnej stronie!
Zobacz: Tajemnice długowieczności Elżbiety II. Co je i czy pije alkohol? Poznaj sekrety "dziarskiej babci"

East News
Już od wielu lat krążą plotki o możliwej abdykacji królowej Elżbiety II. Jeszcze kilka lat temu królowa wprost zaprzeczała medialnym doniesieniom. Teraz jednak anonimowe źródła z Pałacu Buckingham twierdzą, że królowa Elżbieta II zmieniła zdanie. Dlaczego? Przeczytaj na kolejnej stronie!
Zobacz: Znamy ulubioną piosenkę królowej Elżbiety II! "Zawsze staram się przy niej tańczyć..."

East News
Królowa rządzi już 64 lata, a od 9 września 2015 roku jest najdłużej panującym brytyjskim monarchą - pobiła nawet rekord królowej Wiktorii, która panowała 63 lata, 7 miesięcy i 2 dni. Natomiast od 13 października 2016 jest najdłużej panującym monarchą na świecie! Dlaczego miałaby więc abdykować?

East News
Nie da się ukryć, że królowa Elżbieta II jest w świetnej kondycji, jednak ostatnio ograniczyła liczbę wystąpień oraz obowiązków. Ponoć królowa zdecydowała, że abdykuje w wieku 95 lat i odda koronę swojemu synowi - księciowi Karolowi. Czy książę Karol może przejąć koronę za życia swojej matki?
Zobacz: To zdjęcie jest hitem internetu. Królowa Elżbieta II też zapozowała do selfie

East News
... okazuje się, że tak!
- Konstytucjonaliści zauważają, że w przypadku brytyjskiej monarchii, podstawą abdykacji królowej byłoby uruchomienie w parlamencie tzw. aktu regencyjnego, który uprawomocniłby taką decyzję, dając księciu Karolowi pełne prawo do panowania nad królestwem jeszcze za życia jego matki - czytamy na stronie rmf24.pl.
Książę Karol zostałby mianowany regentem, a koronę założyłby dopiero po śmierci królowej Elżbiety II.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.