Meghan i Harry Harry William i Karol Meghan Markle i książę Harry
Książę Harry w granatowej marynarce
East News

W królewskiej rodzinie znów nie dzieje się dobrze! Książę Harry nie chce każdej rzeczy czy decyzji konsultować z bratem Williamem, ojcem Karolem czy królową Elżbietą II. Według zagranicznych mediów, 35-latek swoim zachowaniem znów wprowadza chaos w Pałacu. Jego ostatnie oświadczenie dotyczące pozwania brytyjskiej gazety zbulwersowało rodzinę, która o niczym nie miała pojęcia! Po ustatkowaniu się, ślubie z Meghan czy narodzinach syna Harry wszystkie ważniejsze decyzje zaczął uzgadniać z najbliższymi. Czy już mu się znudziło? 

1/3
Meghan i Harry
EastNews

Książę Harry i Meghan Markle idą do sądu! Książęca para Sussex pozwała brytyjski tabloid "Mail on Sunday", który opublikował prywatny list aktorki. Korespondencja miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Po publikacji brat Williama i jego żona zdecydowali się sprawiedliwości domagać w sądzie. O ich decyzji książę Harry powiadomił w specjalnym oświadczeniu. Napisał m.in., że Meghan stała się ofiarą prasy tak jak ponad 20 lat temu jego matka, księżna Diana! Takich słów po Harrym nikt się nie spodziewał! Okazuje się, że książę nie konsultował z bratem i ojcem komunikatu, co w brytyjskiej rodzinie jest standardową procedurą!

Zobacz także: Wzruszające spotkanie po latach! 20 lat temu doprowadziła księżną Dianę do łez, teraz odwiedził ją Harry!

2/3
Harry William i Karol
EastNews

Jak informuje "The Times" książę pokazał komunikat jedynie tylko kilku osobom, które pomagają mu w relacjach z mediami. Ci zabronili mu publikacji w momencie, gdy jest w Afryce. Książę odmówił oraz uznał, że nie trzeba o ogłoszeniu informować Williama i Karola, o co go proszono. Rodzina o komunikacie dowiedziała się z prasy!

3/3
Meghan Markle i książę Harry
EastNews

Nie wiadomo, czemu Harry nie chce komunikować się z najbliższymi, jednak takie zachowanie jest niedopuszczalne! Czy wpływ na to ma Meghan Markle? Od momentu dołączenia do brytyjskiej rodziny królewskiej Amerykanka pokazała, co myśli o obowiązującym protokole. Co prawda, księżna zachowuje się coraz lepiej, czym zyskała aprobatę samej Elżbiety II. Ale kwestia źle dobranej sukienki do okazji wydaje się mniejszym problemem w przeciwieństwie do braku wewnętrznej komunikacji. Zgadzacie się?