Martyna Wojciechowska znów udowodniła, że nie boi się mówić wprost o tym, co trudne. Tym razem jej słowa padły w wyjątkowym miejscu i trafiły do wyjątkowej publiczności.

WIDEO…

player placeholder

Martyna Wojciechowska przeprosiła młodych w Sejmie

Martyna Wojciechowska pojawiła się przy ul. Wiejskiej w poniedziałek, 19 października, jako gościni specjalna XXXII sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży. To wydarzenie, podczas którego młodzi ludzie z całej Polski zasiadają w sejmowych ławach, żeby rozmawiać o sprawach dla nich najważniejszych. Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem „Jakimi sprawami żyje dzisiaj młodzież?”.

Założycielka Fundacji UNAWEZA i inicjatorka projektu „Młode Głowy” swoje wystąpienie rozpoczęła od poruszającego wyznania.

Zobacz także:

Przepraszam. W imieniu swoim i całego swojego pokolenia. Przepraszam za to, że stworzyliśmy świat pełen presji, porównań i algorytmów. Przepraszam, że zamiast pytać, czego naprawdę potrzebujecie, często dajemy wam gotowe odpowiedzi. I że czasem wymagamy od was więcej, niż sami potrafimy udźwignąć. To czas, kiedy my, dorośli, musimy wziąć za to odpowiedzialność - mówiła.

Autorka programu „Kobieta na krańcu świata” podkreślała, że odpowiedzialność za warunki, w jakich dorasta młodzież, spoczywa na dorosłych. Wezwała ich, by zamiast dawać gotowe recepty, pytali młodych o ich realne potrzeby.

Martyna Wojciechowska uderzyła w polityków i polityczki

Prowadząca nie oszczędziła też polityków. Zwróciła uwagę, że miejsce, w którym się spotkali, powinno być symbolem rozmowy i szukania rozwiązań.

A wy od najmłodszych lat jesteście świadkami, jak politycy obrzucają się błotem, wręcz na siebie szczekają i zapominają o człowieku. Wstyd! Jaki to jest dla was przykład? Jak możemy oczekiwać od was szacunku, empatii i umiejętności rozmowy? - pytała.

Wojciechowska podkreśliła, że kluczowe tematy nie mogą spoczywać wyłącznie na barkach organizacji pozarządowych.

Polska to nie zrzutka.pl. To rola polityków, których wszyscy wybieramy i zatrudniamy. I to jest mój apel do osób, które na co dzień zasiadają w tej sali - myślcie o młodym pokoleniu jak o swoich dzieciach - mówiła.

Martyna Wojciechowska o zdrowiu psychicznym i odwadze

Wojciechowska nie unikała trudnych tematów. Odniosła się do ostatnich tragicznych wydarzeń w polskich szkołach, apelując o uważność i reagowanie na sygnały kryzysu.

Rozmawiajcie o swoich problemach. (…) Zawsze znajdzie się ktoś, kto was wysłucha: przyjaciółka, nauczyciel, sąsiadka czy trener. (…) Nawet minuta rozmowy może uratować komuś życie - przekonywała.

Założycielka UNAWEZY mówiła o swoim marzeniu przeszkolenia całej Polski z Pierwszej Pomocy dla Zdrowia Psychicznego, którą opisała w trzech prostych krokach: popatrz, posłuchaj i połącz z odpowiednią pomocą. Przypomniała, że program „Młode Głowy” dociera do ponad pięciu tysięcy szkół i blisko miliona młodych osób. Na koniec podzieliła się czymś osobistym.

Często ludzie mówią, że jestem odważna. Ale ja się boję wielu rzeczy. (…) Wchodząc do tej sali, czułam ogromny stres, a w głowie cały czas przewijało mi się pytanie: czy dam radę?, czy jestem wystarczająca?. Jestem i wy też jesteście - podsumowała.

Zobacz także:

Gorzkie wyznanie Martyny Wojciechowskiej.
Wojciech Olkusnik/East News