W życiu Filipa Chajzera dzieje się w ostatnim czasie naprawdę sporo. Prezenter niedawno ruszył ze swoim własnym podcastem. Jakby tego było mało, 19 września stanął na ślubnym kobiercu. Chajzer poślubił 20-letnią Biankę, którą poznał właśnie w studiu nagraniowym. Kameralna uroczystość odbyła się w Krakowie, na Podgórzu. Na profilu 41-latka pojawia się coraz więcej romantycznych kadrów z żoną. Tym razem jednak zaskoczył swoich obserwatorów nagraniem na temat... ojca. Nie do wiary, na co wpadł 72-latek . 

WIDEO

player placeholder

Filip Chajzer zaskoczony propozycją ojca. "Jest naprawdę kozakiem" 

Ci, którzy obserwują Filipa Chajzera, wiedzą, że prezenter działa również w branży gastronomicznej - ma kilka budek z kebabem. Jakiś czas temu szukał pracowników do jednego z lokali. Wyszło wtedy na jaw, ile płaci za godzinę. Teraz prezenter szuka miejsca na otwarcie nowej budki, którą będzie kierował jego... ojciec. 

Mam najcudowniejszego tatę na świecie. Mój ojciec jest naprawdę kozakiem. Świetnie tańczy, to już wiecie, ale jest też mega dobrym i odważnym człowiekiem. Nie wiem, czy pamiętacie, ale siedział w więzieniu i w więzieniu miał kumpla z celi. Ten kumpel z celi właśnie bierze ślub, szuka pracy, a mój tata dzwoni do mnie i pyta: "Filip, a czy w Warszawie jest gdzieś twój jakiś kebab?". Ja mówię: "No miał być, ale nie wyszło, niestety, takie jest życie". Na co tata mówi: "To ja chciałbym z tym moim kumplem otworzyć twojego kebaba. Czy udzielisz nam licencji na franczyzę?". No pewnie, że tak. Jestem zachwycony - przekazał w najnowszym nagraniu. 

Filip Chajzer zwrócił się do swoich obserwatorów z prośbą o pomoc 

Prezenter postanowił wykorzystać swoje zasięgi i poprosił fanów, by pomogli mu znaleźć odpowiednie miejsce na otwarcie nowej budki. 

Zobacz także:

Jeśli znacie jakieś fajne miejsce, gdzie tata z Michałem, kumplem z celi, mógłby otworzyć kebsa, dajcie znać. Jak mówi tata - a jak mówi, to znaczy, że wie, co mówi - Michał jest genialnym gościem po przejściach, który jest bardzo pracowity. Obecnie razem z przyszłą żoną sprząta warszawskie chodniki oraz zajmuje się zielenią miejską. Natomiast kocha gastronomię. (...) Potrzebujemy miejsca z prądem, przyłączem 12 kW i toaletą miejską. I to tyle. Jeśli masz pomysł na miejsce, w którym mój tata z kumplem z celi mógłby otworzyć kebaba, to daj znać na priv. Ja się nie mogę doczekać! - mówił podekscytowany. 

Zobacz też: