Party Stories
Doda z mężem Emilem Stępniem
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
ONS
Newsy

Farrell podarował Bachledzie-Curuś zadłużoną willę? Jego hojność została przeceniona?

Aktorka musiała wziąć kredyt

Alicja Bachleda-Curuś wzbudza ogromne zainteresowanie mediów. Wciąż jednak bardziej niż rozwój jej kariery, zarówno media jak i fanów, bardziej interesuje jej zakończony już związek z Collinem Farrellem oraz synek Henryk, poczęty z tego związku. Niedawno pisaliśmy o tym, że Alicja wraz z ojcem jej dziecka planują zafundować synowi dobrą edukację i zdecydowali się posłać go do bardzo drogiej szkoły. Zobacz: Bachleda-Curuś inwestuje w edukację syna. Wysłała go do bardzo drogiej szkoły

Dziś w "Super Expressie" pojawiła się informacja, która pozwala podważyć tak wychwalaną do tej pory hojność Farrella w stosunku do byłej ukochanej. Jak podał tabloid, willa, którą aktor podarował Alicji wcale nie należy do niego. Okazało się, że to Alicja musiała wziąć kredyt na tę nieruchomość. Wysokość zadłużenia podobno sięga 900 tys. dolarów. Gazeta podaje jednak, że Alicja nie może narzekać na problemy finansowe. Co miesiąc dostaje od byłego ukochanego alimenty wysokości 100 tys. złotych, a także niedawno zagrała w trzech filmach oraz jednej reklamie, dzięki czemu jej konto bankowe powiększyło się o 250 tys. złotych.

Zobacz na Polki.pl: Elegancka i stylowa Alicja Bachleda - Curuś


Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Alicja Bachleda-Curuś w czerwonej sukience
ONS
Newsy
Wiemy, jakich pieniędzy żąda Alicja Bachleda-Curuś za rolę. Będziecie zaskoczeni!
Wiemy, jakich pieniędzy żąda Alicja Bachleda-Curuś za rolę. Będziecie zaskoczeni!

  Alicja Bachleda-Curuś wcale nie ma wygórowanych hollywoodzkich stawek! Podobno za rolę do filmu, w którym grała jeszcze miesiąc temu  „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach”  zarobiła  ok. 30 tys złotych. Bardziej od zarobków Alicję Bachledę-Curuś interesuje teraz, czy proponowana rola, jest ciekawym wyzwaniem aktorskim.  Do niedawna Alicja koncentrowała się głównie na karierze w Hollywood. Plotkowano nawet, że polskich producentów po prostu nie było stać, aby ją zaangażować. Ale teraz to się zmieniło! Alicja zmieniła swoje stawki na bardziej dostępne w polskich warunkach. I właśnie podpisuje umowę na kolejną rolę w Polsce! Zdjęcia mają ruszyć na wiosnę.   Henry Tadeusz poszedł do szkoły w Los Angeles Alicja Bachleda-Curuś po miesięcznym pobycie w Polsce musiała wrócić do Stanów. Powód?  Jej synek Henry Tadeusz ma sześć lat i właśnie zaczyna naukę w Campbell Hall w Los Angeles, szkole dla dzieci uzdolnionych artystycznie. Za oceanem Bachleda również nie może narzekać na brak zajęć. Niedawno skończyła zdjęcia do pilotażowego odcinka serialu „Edge”  i czeka na decyzję, czy trafi on do produkcji. Jeśli tak, zimą gwiazdę czeka sporo pracy! W grudniu na pewno przyjedzie do Polski na Święta Bożego Narodzenia. Więcej o planach Alicji Bachledy-Curuś przeczytacie od poniedziałku w nowym "Party".    Alicja Bachleda-Curuś na konferencji w Galerii Kazimierz Alicja Bachleda-Curuś, Mikołaj Roznerski, Joanna Opozda na konferencji filmu "7 rzeczy"    

Alicja Bachleda-Curuś w czarnej sukience
Newsy
Alicja Bachleda-Curuś zdradziła, jak wychowuje syna. W czym musiała ulec Heniowi?
Aktorka czasem przymyka oko na niektóre zachcianki syna ;)

Alicja Bachleda-Curuś opowiedziała o swoim synku - Henryku w najnowszym wywiadzie! Chłopiec na stałe mieszka w Stanach Zjednoczonych razem z mamą, gdzie bardzo często spotyka się też ze swoim tatą - Collinem Farrelem. Kiedy tylko Alicja Bachleda-Curuś przyjeżdża do Polski, zabiera syna ze sobą, co daje mu możliwość wychowywania się w dwóch kulturach jednocześnie. W rozmowie z "Grazią" aktorka zdradziła, czy jej syn lubi polski tradycje: Nasze tradycje są fajne i zabawne, więc łatwo do nich zachęcić dzieci. Śmigus-dyngus uwielbia, malowanie pisanek również, choć przy tej pracy trzeba go zachęcić do skupienia, bo chłopcy szybciej się nudzą.  A czy Henio tak samo entuzjastycznie podchodzi do polskiej kuchni? Alicja wyznała, że jak na razie chętniej wybiera tę amerykańską: Maltretuję go zupami. Zupa musi być, gotuję ją codziennie. Je krupnik, jarzynową i rosół. Nie przepada za barszczem czerwonym, do którego sama kiszę buraki. Gołąbki - nie, bigos i kiszone ogórki też nie, ale ja mam nadzieję, że gdy dorośnie, doceni nasze jedzenie. Teraz wybiera amerykańskie: kurczaka i frytki.  Alicja Bachleda-Curuś o wychowaniu syna Gwiazda bardzo dba też o edukację syna. Henio uczęszcza do jednej z najbardziej prestiżowych szkół w Stanach, za którą jego rodzice płacą krocie. W rozmowie z pismem "Grazia" Alicja Bachleda-Curuś przyznała, że stara się też, aby jej syn oglądał dużo filmów i bawił się z rówieśnikami: Muszę mu pozwolić, by oglądał filmy i bawił się tak jak jego rówieśnicy. Staram się tylko ograniczać gadżety, co nie jest łatwe. Jakiś czas temu zapanowało szaleństwo na punkcie gry Minecraft, w której buduje się wirtualny świat. Wzbraniałam się, ale musiałam ulec. Syn ściągnął grę na iPada, no i buduje, co nie jest do końca złe, bo rozbudza jego wyobraźnię. (...) Za to, kiedy przyjeżdżamy do...

ONS
Newsy
Bachleda-Curuś inwestuje w edukację syna. Wysłała go do bardzo drogiej szkoły
Wiemy, ile za nią zapłaci!

Choć Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell nie wychowują syna Henryka wspólnie, to bardzo dbają o jego przyszłość. Wszelkie doniesienia na temat ich wspólnego syna wzbudzają ogromne zainteresowanie mediów i wszyscy zastanawiają się, jak wygląda ich prywatne życie. Podobno rodzicom bardzo leży na sercu, by zapewnić Henrykowi dobry start w przyszłość. Dlatego już teraz postanowili nie szczędzić pieniędzy na jego edukację. Zobacz: Bachleda-Curuś do Krupińskiej: Jesteś chora psychicznie! Jak podał "Fakt", syn Bachledy-Curuś i Farrella będzie uczęszczał do jednej z najlepszych szkół w Hollywood. 6-letni dziś Henry zostanie uczniem Campbell Hall School. Podobno roczny koszt edukacji w tej szkole to kwota około 33 tysięcy dolarów, więc mniej więcej 100 tysięcy złotych. Ciekawe, czy w nowej szkole Henryk będzie mógł również uczyć się języka ojczystego swojej matki, czy pozostanie wyłącznie przy angielskim. Jak myślicie? Zobacz na Polki.pl: Elegancka i stylowa Alicja Bachleda-Curuś

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner